No bo z tym wrześniem to jest tak. Kiedy myślę „przyszłościowo” to widzę jakiś koniec. Koniec ciepłych dni, koniec wakacji, koniec lata. Koniec letnich sukienek, sandałów, bambusowych szlafroków. Widzę za to chlapę, wiatr dudniący w…
Miałam pewnie z 10 lat, jak z książki dla Technikum Gastronomicznego uczyłam się robić naleśniki. To było jedno z moich najukochańszych dań. Naleśniki z duszonymi jabłkami, polane gęstą, lekko kwaśną śmietaną z wanilią i cukrem,…
Zanim zerwę z krzaczków na działce pierwsze w tym roku truskawki, korzystam z jabłek, które niedługo się skończą. Odwracaną tartą z jabłkami świętowałam już wiele razy, bo często, kiedy sama siebie pytam, co bym zjadła,…
Był taki czas, kiedy gorące ciastko z płynącą czekoladą czyli czekoladowy fondant było moim absolutnym numerem jeden i jeśli szłam do restauracji, a chodziłam tam wtedy dosyć często, po prostu MUSIAŁAM je zjeść. Jadłam wtedy…
Czas Wielkanocy to czas serniczków, tadam! Chyba nigdy nie robię ich tyle, co o tej porze. Sernik po prostu musi być na wiosennym stole. I nie jest tajemnicą, że ze wszystkich ciast na świecie to…
O tej porze roku, kiedy na drzewach pojawiają się pierwsze pączki, a ptasie trele za oknem mojej sypialni słychać już od bladego świtu, zaczynam myśleć o Wielkanocy. To moje ulubione święta. Zawsze niosą ze sobą…