Kategoria Do chleba

Domowy paprykarz II

Jako dziecko PRL-u byłam fanką paprykarza szczecińskiego. Kojarzy mi się z wakacjami, pajdą chleba i przesiadywaniem nad rzeką. Później, w dorosłym już życiu, doszłam do wniosku, że to już nie jest to i przestałam go jeść.…

Sentymentalnie: paprykarz

Dawno temu, w podlaskim miasteczku podczas wakacji, biegając między małymi kociakami, telewizorem z serialem „Dynastia” i wyprawami do Pewexu po kasetę magnetofonową za jednego dolara, robiłam sobie kanapki. Starym otwieraczem do konserw otwierałam płaską puszkę,…

Śniadanie: pasta jajeczna z curry

Wróciłam po tygodniowej nieobecności. Stęskniony kot przykleił się do mnie na amen.Naładowałam baterie słoneczne.Odcięta od internetu i komputera czytałam książki i cieszyłam się życiem.Nadrabiam wszystkie zaległości, odpowiadam na maile (jak zwykle proszę o wyrozumiałość…) i…