Moja nowa lodówka: Samsung BESPOKE

Materiał przygotowałam w ramach współpracy z Samsung Polska.

Historia nowej lodówki, to jest w ogóle dłuższa historia…

Lodówka, która jest ładnym przedmiotem, na który miło rzucić okiem, czy to w ogóle możliwe? Są lodówki, które chowa się w zabudowie i to jest ok, chyba że lubi się robić w domu ciągłe roszady i przemeblowania, a to o mnie mowa. Ja lubię jak się coś dzieje, zmienia, może dlatego, że większość dnia spędzam w kuchni? I nie tylko, żeby tam gotować, ale przede wszystkim po to, by w niej przesiadywać, pracować, przyjmować gości. Bo wszystkie nasze spotkania towarzyskie zaczynają się i kończą w kuchni (a większość, bądźmy szczerzy, odbywa się wyłącznie w kuchni), bo ja lubię gości częstować i karmić. A z racji tego, że moje życie zawodowe również związane jest z gotowaniem, często w nowych, wcześniej mi nieznanych miejscach, to chcę być na bieżąco z urządzeniami AGD. Zresztą – lubię testować sprzęt gospodarstwa domowego. I korzystam z okazji, kiedy mam możliwość testowania takiego, który mi się podoba,

Więc kiedy pewnego dnia dostałam propozycję:

Czy chciałabyś przetestować najnowszą lodówkę Bespoke?

To wróciłam do domu, usiadłam przy komputerze i sprawdziłam, jak ta lodówka wygląda, jakie ma funkcje i czy jest w niej coś, co chciałabym sprawdzić. Spodobała mi się, więc wybrałam model, który najbardziej mi odpowiadał. Nie zrobiłam tego od razu, chciałam przemyśleć przydatne nam funkcje, bo z doświadczenia wiem, że w życiu, wraz ze zmianami, takimi jak powiększenie rodziny czy zmiana trybu życia, zmieniają się nasze potrzeby. Jedni jedzą głównie na mieście i w lodówce mają kilka podstawowych produktów, inni, jak ja i moja rodzina, większość posiłków spożywają w domu. Jedni potrzebują więcej miejsca na świeże warzywa, inni spokojnie mogliby zrezygnować z funkcji zamrażarki. A może opcja możliwości zamiany zamrażarki na lodówkę i odwrotnie, kiedy akurat przyjdzie taka potrzeba? No i kolory… Lubię ładne urządzenia gospodarstwa domowego. Może dlatego, że spędzam dużo czasu w kuchni i bez przerwy na nie patrzę i nieustannie ich używam?

Trudno mi sobie wyobrazić, jak w dawnych czasach ludzie mogli żyć bez lodówek, bo dla mnie to jedno z najważniejszych urządzeń w domu. I jeśli mogę wybrać, to szukam takich, które są pojemne, funkcjonalne, gdzie na pierwszy rzut oka widać, że w środku jest dużo miejsca, a producent dobrze przemyślał, gdzie co powinno leżeć. Wbrew pozorom to nie jest takie oczywiste. Z perspektywy czasu i używania w moim życiu już wielu lodówek widzę, że nawet w środku (a może szczególnie tam) dobry projekt i sensowne rozplanowanie funkcji to podstawa.

Jak wybierałam swój model lodówki Samsung Bespoke?

W linii Bespoke jest kilka modeli. Gdybym miała więcej miejsca, to chętnie postawiłabym w nim lodówkę podwójną. W urządzeniach, gdzie temperaturę można precyzyjnie regulować, chętnie przechowywałabym produkty, które teraz, z racji barku miejsca, trzymam np. na… balkonie. Znany temat zwłaszcza w okresie świąt 🙂 Nasza kuchnia jest średniej wielkości, duża lodówka się w niej nie zmieści, więc w grę wchodziła jedynie pojedyncza, ale, ponieważ mieszkamy w starej przedwojennej kamienicy, gdzie mieszkania są wysokie, wybrałam najwyższą lodówkę, która ma troszkę ponad 2 metry. Mój model to RB38A7B6AAP.

Ponieważ moje życie i moja praca kręci się wokół gotowania, chcę mieć rzeczy trwałe, nowoczesne i energooszczędne. Kiedy wybieram sprzęt, to zanim sprawdzę, jakie ma funkcje i jak wygląda, szukam takiego, który ma najwyższą klasę energetyczną A. Roczne zużycie (Średnie – to laboratoryjnie wyliczona średnia ) prądu modelu RB38A7B6AAP wg producenta to tylko 108 kWh. Jest też bardzo cicha. Naprawdę bardzo, bardzo cicha. Można nawet powiedzieć, że w ogóle jej nie słychać. Jej głośność to 35 dB.

Personalizacja i modułowość

Jeśli szukasz czegoś, co nie jest stalowe, czarne lub białe, to być może spodoba Ci się możliwość personalizacji lodówki Bespoke. Dowolna liczba modułów, które można rozbudować (względem tej samej wysokości urządzenia) w zależności od potrzeb, a także wybór paneli, które najbardziej Ci się podobają. Jeśli wybierzesz lodówkę z czterema modułami i postanowisz, że każdy z nich będzie w innym kolorze – proszę bardzo. Stalowe czy szklane?

Wygląd lodówki i wymienne panele

Dla mnie to istotne, bo o ile kiedyś byłam fanką urządzeń to zabudowy, to dziś niektóre z nich zdecydowanie bardziej wolę w wersji wolnostojącej. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że w moim domu użytkownikami tych urządzeń są dzieci, które nieustannie czegoś w lodówce szukają. A to mleko, a to serek, a to pić, a to jeszcze coś innego. Urządzenie wolnostojące o wiele łatwiej otworzyć. Poza tym chciałabym móc bez problemu taką lodówkę zabrać ze sobą, jeśli przyjdzie mi do głowy przeprowadzka. Nie chcę się martwić o to, czy będzie mi pasować do innych mebli. I tu, tadam! Wymienne fronty. W lodówkach Bespoke można je wymieniać (oczywiście najpierw, zanim kupimy lodówkę, warto zobaczyć, jakie wersje są przeznaczone do konkretnego modelu).

Ja chciałam mieć fronty stalowe, bo lubię np. przyczepiać do drzwi lodówki magnesy, listy zakupów, zdjęcia, dziecięce rysunki. Ale można też wybrać szklane. Drugą kwestią był kolor. W przypadku frontów stalowych jest tu kilka propozycji. Zawsze miałam lodówki „neutralne” – w zabudowie lub stalowe. Tym razem chciałam czegoś innego, postanowiłam pójść w kolor i wybrać coś, co ucieszy nie tylko mnie, ale również moje córki. I postawiłam na panele w kolorze kremowej lawendy i choć na początku nieco się bałam tego koloru i tego, że będzie dominował w kuchni, to kiedy rozpakowałam fronty i zamontowałam je na drzwiach chłodziarki, stwierdziłam, że to był dobry wybór.  A jeśli będę chciała je zmienić, bez problemu mogę je zdjąć i zamontować inne, np beżowe. Panele przyczepia się do lodówki w bardzo prosty sposób, bez potrzeby używania jakichkolwiek dodatkowych narzędzi. A jeśli kiedyś się przeprowadzę i okaże się, że mam więcej miejsca, to dokupię drugą lodówkę tej marki i przy pomocy specjalnego łącznika połączę ją z tą. Jeśli zobaczycie na stronie Samsunga takie podwójne (albo potrójne lodówki) to jest to właśnie kilka połączonych ze sobą urządzeń.

A na zdjęciach: montaż paneli w obu wersjach kolorystycznych.

Zdjęcie: Montaż paneli kremowy beż

A tak wygląda lodówka z dwoma różnymi panelami: góra – kremowy beż, dół – kremowa lawenda.

Tutaj wersja, w której zarówno górny, jak i dolny panel jest w kolorze kremowego beżu. Wybrałam go ze względu na kolor frontów mojej kuchni.

A jeśli ktoś jest niezdecydowany i nie do końca wie, jaki kolor wybrać, to na stronie Samsunga jest konfigurator, który umożliwia zobaczenie wszystkich wersji kolorystycznych w konkretnych modelach lodówek. Można tu wybrać rodzaj kuchni, a następnie dopasować model lodówki i kolor paneli:

Wnętrze i technologia SpaceMax™

Kolejna sprawa: wnętrze i technologia SpaceMax™. Dzięki tej technologii lodówka ma cieńsze wewnętrzne ścianki, co oznacza więcej miejsca w środku przy tych samych zewnętrznych gabarytach. To widać, kiedy lodówkę się otworzy i zacznie się w niej układać zakupy. Widać to też na przykładzie półek na drzwiach – zamiast jednego rzędu małych słoiczków, teraz mieszczą mi się dwa rzędy. Półki są rozplanowane ergonomicznie i sensownie. Dla mnie to jest naprawdę super istotna rzecz, ponieważ mam dużą rodzinę, a w lodówce sporo jedzenia. Pojemność mojego modelu lodówki to 387 litrów. (114 litrów to pojemność zamrażalnika, a 273 litry to chłodziarka). W razie potrzeby (i miejsca w kuchni) można dokupić do lodówki dodatkowy moduł (drugą lodówkę), który dołącza się do niej przy pomocy specjalnego łącznika.

 

Wybrane funkcje lodówki Samsung Bespoke

Jeśli czasem czujesz bezradność czytając wszystkie skomplikowane nazwy funkcji, chciałabym przyjść Ci z pomocą i wyjaśnić, o co chodzi w tych, które są w lodówce BESPOKE.

Strefa Cool Select +

Jeśli kiedykolwiek stwierdzisz, że nie potrzebujesz zamrażarki i przydałaby Ci się po prostu większa lodówka, to w przypadku tej funkcji, zmieniając temperaturę urządzenia, można zamienić zamrażarkę w lodówkę. Idealne rozwiązanie dla tych, którzy nie przechowują zbyt wielu mrożonek lub potrzebują więcej przestrzeni do przechowywania produktów wymagających tylko chłodzenia. Ja czasem przeprowadzam w domu akcje, pod tytułem: w tym tygodniu zużywamy wszystkie produkty z zamrażarki, żeby nie gromadzić zapasów i w tym roku planuję zrobić coś takiego przed świętami Bożego Narodzenia, kiedy przydałoby mi się więcej miejsca na potrawy świąteczne. Więc zamiast trzymać je w tym roku na balkonie, zamierzam schować je w dolnej części lodówki.

Zero Optimal Fresh+

Komora Zero Optimal Fresh+ pozwala na dwa różne sposoby użytkowania: Tryb pojedynczy, w którym ustawiona jest jedna temperatura lub Tryb podwójny, który umożliwia wydzielenie dwóch stref z różnym poziomem temperatur i tak np. Lewa część może mieć temperaturę niższą (np. -1° C) do przechowywania wędlin czy ryb, a np. prawa z temperaturą wyższą (np. 1° C) będzie odpowiednia do przechowywania w niej warzyw i owoców.

Humidity Fresh+

Szuflada z kontrolą wilgotności Humidity Fresh+ ma unikalną konstrukcję pokrywy uszczelniającej oraz płynną regulację poziomu wilgotności w zależności od rodzaju przechowywanych produktów: owoców (do 70%) lub warzyw (do 80%).

Szuflada Humidity Fresh+ zapewnia wysoką wilgotność, dzięki czemu przechowywane w niej produkty utrzymują dłużej świeżość.

Lodówka została wyprodukowana we Wronkach, w Polsce.

No i na koniec: często jeżdżę do Wielkopolski i dokładnie wiem, gdzie mieści się fabryka Samsunga. Ucieszyłam się, kiedy rozpakowałam lodówkę i na tabliczce przeczytałam, że została wyprodukowana we Wronkach.

Dziękuję za uwagę 🙂

0
Previous Post
Next Post