Spaghetti w sosie orzechowym, z imbirem i pieczoną papryką

Mam słabość do pieczonych warzyw.
Z opiekanego bakłażana robię pasty do chleba. Opiekaną paprykę mogę jeść z dodatkiem dowolnego sosu albo z makaronem.
Czasami robię z niej zupę.
To niezwykłe, jak to warzywo, dla mnie niejadalne na surowo, pod wpływem ciepła staje się słodkie i soczyste. Nabiera innego charakteru.
Nie bójcie się spalić papryki. Kucharze opalają skórkę palnikiem, bo dzięki temu jej miąższ staje się słodki i delikatnie wędzony.

Spaghetti w sosie orzechowym, z imbirem i pieczoną papryką
Spaghetti with peanut sauce, fresh ginger and baked pepper

2 papryki (czerwona i żółta)
1 łyżka nasion sezamu

makaron linguine lub spaghetti

Sos:

1/3 szklanki masła orzechowego
1/4 szklanki sosu sojowego
1/4 szklanki ciepłej wody
1 łyżeczka miodu
1 łyżka octu winnego
1 łyżka oliwy z oliwek
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka świeżo tartego imbiru

Piekarnik nagrzewamy do temp. 230 st C. Paprykę myjemy, układamy na kratce do pieczenia i pieczemy 50 minut do czasu, aż skórka będzie ciemna, miejscami nawet czarna.
Składniki sosu miksujemy i odstawiamy.
Makaron gotujemy al dente. Odcedzamy, delikatnie spryskujemy oliwą.
Paprykę obieramy ze skórki, kroimy na cienkie paski.
Makaron mieszamy w garnku z sosem, nakładamy na talerze, dekorujemy paskami papryki, posypujemy sezamem.

Smacznego!

25 komentarzy
Poprzedni
Następny