Poniedziałek, mój ulubiony dzień tygodnia. Po głośnych i intensywnych weekendach poniedziałek jest jak cichy strumyk delikatnie szemrzący w górach. Kiedy wszyscy wychodzą z domu, zostajemy tylko ona i ja. Jest stęskniona po weekendzie, chce mamy…
Podawałam już przepisy na różne chałki. Dziś podam Wam recepturę na chałkę łatwą i przyjemną. Taką, żeby nie trzeba było za dużo nad nią myśleć. To ostatnio mój ulubiony przepis, gdyż wstaję (ha, jestem zmuszana…
Robicie postanowienia noworoczne? Przyznawanie się do nich to trochę jak publiczna spowiedź. Co z nich wyjdzie, a na czym polegniemy? Z drugiej strony, jesteśmy tylko ludźmi i mamy prawo się mylić, gdzieś błądzić. Ubiegły rok…
I znowu wzmożony ruch na ulicach, sklepy ozdobione choinkami, niekończące się Jingle Bells. W tym roku spędzimy święta u nas, w dużym gronie, z nową, trzecią córeczką, ze wszystkimi babciami i dziadkami. Już w listopadzie dzwonimy…
Jesień zebrała żniwo i powaliła nas przeziębieniem. Tydzień patrzyliśmy jedno na drugie, ale nie było taryfy ulgowej, bo dzieci też chore. Podzieliliśmy się nimi na noc – Maluch przypadł mi, a nad Średnią czuwał Tata.…
W czasach przedfejsbukowych nosiłam w sobie marzenia, żeby spotkać tego czy tamtą z dawnych czasów. Ciekawe, jak wygląda. Ciekawe, co robi. Myślałam czasem o przyjaciółkach z dziecięcych lat, o kolonijnych miłościach i chłopakach, którzy złamali moje…