Łatwa i szybka zapiekanka z pora, szpinaku i sera feta*

Nie wiem, czy kogokolwiek trzeba przekonywać do oleju rzepakowego – dla mnie to pierwszy wybór, jeśli chodzi np. o smażenie. Smażę na nim frytki, pączki czy naleśniki. Zawsze mam w domu butelkę takiego oleju, którego używam do ciepłych i zimnych dań. Używam oleju rafinowanego, jak i tłoczonego na zimno, szczególnie popularnego w Wielkopolsce, skąd go często przywożę. Nie wyobrażam sobie domowego majonezu na oleju innym niż rzepakowy. Lubię go za neutralny smak, łatwą dostępność i uniwersalność. Używam go też do pieczenia, gotowania i na surowo. Czasem smażę na innych tłuszczach, ale i tak zawsze wracam do niego.

Dziś, w ramach współpracy z Funduszem Promocji Roślin Oleistych, chciałabym napisać nieco więcej o samych właściwościach oleju rzepakowego, a na końcu zapraszam na przepis na superszybkie i naprawdę pyszne danie z duszonego pora, szpinaku i fety zapiekane w piekarniku.

To właśnie teraz, podróżując przez Polskę, widzimy łany kwitnącego na żółto rzepaku. Dla mnie to nieodłączny element naszego wiosennego krajobrazu, który zawsze dobrze mi się kojarzy. Rzepak to jednoroczna roślina oleista z rodziny Brassica. Na północ Europy trafiła w średniowieczu. Uprawiany u nas rzepak ozimy zadomowił się w Polsce na dobre, ponieważ odmiana ta lubi klimat umiarkowany.  Olej rzepakowy, którego obecnie używamy w kuchni, od lat 90. produkowany jest wyłącznie z tzw. podwójnie ulepszonych odmian rzepaku, o niskiej zawartości kwasu erukowego.

Olej rzepakowy zawiera 10 razy więcej omega 3 niż oliwa z oliwek, jest naturalnym źródłem witamin E i K, jest też źródłem Omega-3 (ALA) i Omega-6 (LA), które pomagają w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi. 2 łyżki oleju rzepakowego pokrywają dzienne zapotrzebowanie na kwas ALA z rodziny Omega-3. Olej rzepakowy, zarówno rafinowany, jak i tłoczony na zimno, jest bogatym źródłem Omega-3. I jako produkt roślinny jest dobrą propozycją w diecie wegańskiej i wegetariańskiej. Często używam go np do past warzywnych, domowej roboty humusu z ciecierzycy lub innych roślin strączkowych, polewam nim też pieczone warzywa czy sałatki. Jest też bazą do sosów na zimno. Jeśli mam do wyboru olej kokosowy i rzepakowy, to chętniej sięgnę po ten drugi.

Jeśli macie ochotę na więcej informacji na temat właściwości oleju rzepakowego, odsyłam do tej strony, gdzie znajdują się wypowiedzi ekspertów. Tam można znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące zarówno uprawy, jak i właściwości oleju rzepakowego i jego zastosowania w kuchni.

Tymczasem zapraszam na łatwą zapiekankę z karmelizowanych porów, szpinaku i sera feta. Bardzo lubię to połączenie, zwłaszcza ze świeżym chlebem albo bagietką. Można też połączyć warzywa z ugotowanym makaronem np. penne. Sprawdzone! Proporcje poszczególnych warzyw i sera są właściwie dowolne, trzymajcie się tego, co lubicie. Ja doprawiam pory tymiankiem, ale spokojnie można użyć innych ziół. Całość zrobicie w pół godziny.

* Działanie realizowane z Funduszu Promocji Roślin Oleistych

Łatwa i szybka zapiekanka z pora, szpinaku i sera feta

2 porcje

Pamiętaj, że ilość poszczególnych warzyw i sera feta jest opcjonalna – wszystko możesz zrobić „na oko” i użyć takich proporcji, jakie Ci najbardziej pasują. Więcej szpinaku? Więcej pora? Proszę bardzo! Dodałam marynowane cytryny – jeśli nie uda Ci się ich kupić, spokojnie możesz je pominąć.

Składniki

  • 50 ml oleju rzepakowego (plus trochę do polania warzyw)
  • 1 średniej wielkości por
  • 2 garści szpinaku (około 200-300 g)
  • 150 g sera feta
  • sól, pieprz, suszony i świeży tymianek
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 2 cytryny marynowane (opcjonalnie)
  • do podania: gałązki świeżego tymianku, ćwiartki cytryny, świeże pieczywo

Przepis

  1. Nagrzej piekarnik do 200 st C.
  2. Na głębokiej patelni (lub w żaroodpornym garnku, który możesz wstawić do piekarnika) rozgrzej 50 ml oleju rzepakowego.
  3. Pora umyj dokładnie, odetnij suche liście, a resztę pokrój na 0,5 centymetrowe krążki. Wrzuć je na patelnię i smaż około 15 minut, aż zaczną się delikatnie karmelizować i zupełnie zmiękną. Mieszaj od czasu do czasu.
  4. Dodaj umyte liście szpinaku, wymieszaj i podsmaż jeszcze 2-3 minuty. Dopraw octem jabłkowym, solą, pieprzem i suszonym tymiankiem.
  5. Na wierzch pokrusz ser feta, dodaj pokrojone cytryny marynowane (jeśli ich używasz), polej olejem rzepakowym i wstaw do piekarnika na 8-10 minut. Następnie nastaw w piekarniku opcję „Grill” (lub grzanie górne 210-230 st C) i dopiekaj jeszcze 2-3 minuty, aż ser zacznie się delikatnie rumienić.
  6. Podawaj ze świeżym, chrupiącym chlebem lub bagietką i cząstkami cytryny.

Smacznego!

0
Previous Post