Chleb tostowy 2022

Kiedy byłam mała, najchętniej jadłam pszenne kajzerki, chałki i ciepły miękisz chleba. Koniecznie bez skórki. I choć minęło już tyle lat, to czasem, kiedy patrzę na moje dzieci, wciąż widzę siebie. One też najchętniej białe, pszenne i najlepiej bez skórki. Bo nowe zęby rosną ;) Piekę więc chleby tostowe, żeby robić z nich mięciutkie kanapeczki, a sama chętnie wrzucam cienkie kromki do tostera i robię z nich chrupiące grzanki.

Pewnie kilka przepisów na chleb tostowy znalazło się już na tym blogu, ale dziś prezentuję nowy – ciasto jest łatwe w obsłudze, ale pamiętajcie, zawsze w przypadku ciasta, w którym jest mniej wody, potrzeba więcej czasu i cierpliwości, by urosło przed pieczeniem tyle, ile trzeba. Dzięki temu wyjmiecie z piekarnika puszysty, miękki bochenek, a nie zbity i popękany. Zwracam na to uwagę, bo to kluczowe.

 

Chleb tostowy 2022

1 bochenek

Składniki

  • 200 g mleka (=200 ml)
  • 100 g wody
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 450 g mąki pszennej (najlepiej chlebowej, ale może być też inna pszenna)
  • 30 g miękkiego masła
  • 1,5 łyżeczki soli

do posmarowania bochenka: 1-2 łyżki mleka, do posypania: np sól w płatkach (opcjonalnie)

forma keksowa o długości 23-25 cm/10-12 cm

Przepis

  1. Wymieszaj mleko z wodą, dodaj drożdże i cukier. Dokładnie wymieszaj i odstaw na 5 minut
  2. Dodaj sól, wymieszaj, następnie mąkę i masło. Dokładnie wymieszaj i zagnieć ciasto – ręcznie lub mikserem. Mikserem zajmie to ok. 5-7 minut – najpierw używamy końcówki typu „wiosło”, a potem zmieniamy na „hak”. Ciasto powinno być gładkie i sprężyste.
  3. Przykrywamy miskę folią i odstawiamy na 45 minut.
  4. Po tym czasie wyjmujemy ciasto na czysty, delikatnie oprószony mąką blat, rozpłaszczamy je na prostokąt (dłuższy bok powinien się znaleźć na górze i na dole, a krótsze po bokach) i składamy – najpierw lewy bok do środka, później prawy bok do środka, a następnie, zaczynając od dołu rolujemy ku górnej krawędzi. Przekładamy ciasto z powrotem do miski i czekamy 30-40 minut, aż wyrośnie.
  5. Po tym czasie ponownie powtarzamy czynność z punktu „4” i przekładamy rulon do formy wysmarowanej masłem lub wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy do wyrastania w ciepłe miejsce – zajmie to 30-60 minut – ciasto powinno wyjść nieco poza górną krawędź foremki.
  6. Piekarnik nagrzewamy do 190 st C.
  7. Wierzch bochenka smarujemy mlekiem, oprószamy solą (opcjonalnie) i wstawiamy do piekarnika na 25-30 minut. Wyjmujemy z formy, ponownie wkładamy bochenek (bez foremki) do piekarnika i pozwalamy mu się zrumienić po bokach i od dołu przez 5-10 minut (pilnujemy, by nie spalić bochenka – ma być delikatnie rumiany :) )
  8. Wyjmujemy, studzimy.

Smacznego!

 

0
Previous Post
Next Post