Penne, pieczarki, miso, śmietana – łatwy makaron

Po miesiącu życia w zawieszeniu, w jakiejś dziwnej matni, która jest jak bieganie w labiryncie, z którego trudno wyjść, wciąż czuję, jakbym była nic nie znaczącym bohaterem komputerowej gry, w której jakiś gracz podejmuje decyzje o tym, co dalej.

Ciężko pogodzić się z tym, że traumy dzieciństwa i wszystkie lęki, nagle kwitną tuż obok. Wybuchają, zalewają, topią i zostawiają bez sił. Próbuję zaklinać rzeczywistość, żeby nie oszaleć. Staram się żyć i cieszyć się wiosną, pracą, postępami moich dzieci. I lgnę do ludzi. Chce mi się gadać i gadać i gadać. Żalić się, płakać, marudzić, coś wspólnie robić.

Ostatnie kilka dni spędziłam w mojej ukochanej Wielkopolsce. Pojechałam podładować kompletnie rozładowane akumulatory. Zasypiałam o 20, spałam kamiennym snem. Spacerowałam po lesie, płakałam w ciszy przerywanej nawoływaniem żurawi i leśnych ptaszków.

Baterie naładowane do 15%, można działać. Na trochę wystarczy…

Właściwie to nie wiem, jak można nie lubić pieczarek. Znam takich, co ich nie znoszą. Dla mnie to jedzenie mojego dzieciństwa – zupa pieczarkowa, zapiekanki z pieczarkami, kopytka z sosem pieczarkowym, wielkanocne jajka faszerowane pieczarkami. Podoba mi się to, że są takie tanie i uniwersalne. Kilka lat temu odkryłam, że zwykłe, podsmażone na oleju pieczarki idealnie współgrają z sosem sojowym i olejem sezamowym. Zdarza mi się robić je w taki prosty sposób i jeść z samym makaronem albo świeżym chlebem.

A może pójść o krok dalej i dodać białe miso? Kocham jasne miso i jestem skłonna dodać je do niemal każdej potrawy. Jest jak magiczny składnik, który nawet ze zwykłych pieczarek wydobędzie jakąś głębię i sprawi, że będą smakowały bardziej szlachetnie. Spróbujcie 🙂

Makaron penne z pieczarkami, miso i śmietanką

Pomysł na połączenie grzybów, miso i śmietany znalazłam w magazynie „Delicious”, jednak zmodyfikowałam przepis wedle własnych potrzeb.

Z podanego przepisu wyjdą 2 średniej wielkości porcje

Składniki

  • 250 g pieczarek, umytych i pokrojonych w plasterki (użyłam brązowych, ale nadadzą się każde)
  • 2-3 łyżki oleju
  • 4 ząbki czosnku pokrojone w plasterki
  • 1 czubata łyżka białego miso (możesz użyć też ciemnego, ale pamiętaj, że ciemne jest bardziej słone i ma dużo bardziej wyrazisty smak)
  • ok. 150 ml śmietanki 30% (lub troszkę więcej, do odpowiedniej konsystencji sosu)
  • czubata łyżka masła
  • 1-2 łyżki brandy (opcjonalnie)
  • do posypania użyłam listków świeżego czosnku niedźwiedziego (ale może też być natka)
  • ugotowany makaron penne (przez 10-11 minut)
  • sól, pieprz do smaku

Przepis

  1. Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu (10-11 minut, powinien być al dente)
  2. Rozgrzewamy głęboką patelnię, dodajemy pieczarki i podsmażamy je przez kilka minut, co jakiś czas mieszając. Najpierw puszczą wodę, a kiedy woda odparuje, dodajemy olej i pokrojony czosnek. Smażymy 2-3 minuty.
  3. Dodajemy miso, dokładnie mieszamy. Teraz dodajemy brandy (jeśli go używamy), gotujemy na malutkim ogniu. Wlewamy śmietankę, doprawiamy solą i pieprzem (warto sprawdzić, czy jest odpowiednio słone. Słoność zależy od rodzaju miso, jakiego użyjemy 🙂 )
  4. Dodajemy masło i kiedy się rozpuści, dodajemy ugotowany makaron. Gotujemy 1-2 minuty, aż makaron dokładnie połączy się z sosem.
  5. Przekładamy na talerze, posypujemy natką/czosnkiem niedźwiedzim (lub niczym).

Smacznego!

0
Previous Post
Next Post