Nie mamy nic do jedzenia, może zamówimy dziś Ubera? zagaił mnie Inżynier. Daj spokój, po długim weekendzie to wszystko będzie stare, nie chcę Ubera, na pewno coś się znajdzie do jedzenia w lodówce powiedziałam i pomaszerowałam…
Jesień to dla mnie zawsze, ale to zawsze czas intensywnych przemyśleń, rozkminek i podejmowania decyzji. Można powiedzieć, że jeśli przez cały rok nad czymś intensywnie myślę i się waham, to gdzieś około września i października…
Są takie dania, proste połączenia, które idealnie działają na moją wyobraźnię. Ziemniaki-masło-śmietana, puree ziemniaczane-masło-glazurowana marchewka. Zakopane w pamięci, wychodzą na światło dzienne jesienią, kiedy najchętniej owinęłabym się kocem i nie wychodziła z domu. Uwielbiam potrawy,…
Odbieram ją około południa. Jest trochę zadowolona, a trochę ma mi za złe, że zostawiliśmy ją w przedszkolu. Potem zaczyna opowiadać, gdzie jest jej szafka, a gdzie buty, tu kurtka, tam szalik i czapka. Wkłada…
Prawdopodobnie najlepsze bułki, jakie jedliście w tym roku ;) Miękkie, maślane, puszyste i pachnące. A lato tego roku nie obfituje w zbyt fantazyjne przepisy w moim domu. No bo co z tego, że się natrudzę,…
Oj potrzebuję wakacji. Bardzo, bardzo. Ostatnio, buszując wśród roślin w szkółce ogrodniczej, miałam okazję usłyszeć telefoniczną rozmowę starszego pana, który mówił coś w stylu „Przyjechałem po rybki do oczka wodnego, ale nic ciekawego nie znalazłem,…