Pewnego dnia powiedziałam do niego: Chodź, muszę zjeść takie serowe placuszki, które podają tu z musem truskawkowym. Wzięłam cztery, a on się zapytał: Ty naprawdę tyle zjesz? Tak, uwielbiam je. Potem dałam mu do spróbowania,…
Do kawy w kapsułkach podchodziłam trochę jak pies do jeża.Tu, gdzie mieszkam, jest jedna z najlepszych w Warszawie kawiarni, gdzie zwykle chodzę na poranne cappuccino. W domu korzystam z włoskiej kawiarki, a od czasu do…
Powoli rozpakowujemy ostatnie pudła. Ten, kto przeprowadzał się z książkami wie, że nic nie waży tyle, co one. Pudła z książkami stały w naszym nowym domu wszędzie. Miałam pokusę wyniesienia ich do piwnicy, ale kiedy…
Po szalonym czerwcu nadszedł w miarę spokojny lipiec.Miałam wyrzuty sumienia, że tak zaniedbałam bloga. Dużo się jednak działo, a ja dopiero teraz mogę spokojnie wrócić do swoich blogowych rytuałów, gotowania, pieczenia, czytania i pisania.Obok łóżka…
Cały tydzień czekam na niedzielę. Wizja długiego wylegiwania się w łóżku, niespiesznego robienia śniadania, wyglądania przez okno, a przede wszystkim myśl, że dziś nic nie muszę i nigdzie nie wychodzę z domu, sprawia, że traktuję…
Ostatnio brakowało mi czasu na codzienne rytuały, ciepłe śniadania i pitą niespiesznie herbatę. W samochodzie zgromadziłam kubki termiczne, skrzynki z mąką po warsztatach, gazety, talerze po sesjach robionych poza domem. Powoli wracam do rzeczywistości. Bez…