Niektóre rzeczy zdecydowanie gorzej wyglądają, niż smakują. Trudno. Tapenada z oliwek wydaje się jedną z takich rzeczy. Robię ją od lat, nieco modyfikując jej skład. Traktuję ją jako dodatek do pieczywa, ale też jako sos…
Po przeprowadzce okazało się, że ilość makaronu, jaki zgromadziłam w kuchennych szafkach, przekracza granice zdrowego rozsądku, więc wracam do tradycji tygodnia bez zakupów, podczas którego staram się kupować tylko to, co niezbędne.Zaczynam od prostego spaghetti…
Latem, kiedy odwiedzam małe miejscowości, przypominają mi się kolonie, kiedy jako dziesięciolatka, zaopatrzona przez rodziców w niewielkie kieszonkowe, biegałam po małym ryneczku w poszukiwaniu wakacyjnych pamiątek. Zwykle, podobnie jak inni koloniści, wydawałam wszystko od razu,…
Powoli rozpakowujemy ostatnie pudła. Ten, kto przeprowadzał się z książkami wie, że nic nie waży tyle, co one. Pudła z książkami stały w naszym nowym domu wszędzie. Miałam pokusę wyniesienia ich do piwnicy, ale kiedy…
Wracam (wreszcie) po dłuższej przerwie. W połowie rozpakowywania kartonów (mam nadzieję, że tym razem uda mi się osiąść w nowym miejscu na dłużej). Zakochana w nowej dzielnicy, gdzie życie lokalne i infrastruktura pozwalają zapomnieć o…
Najprostsze rzeczy, smaki i dania są podobno najlepsze. Pod warunkiem, że przygotowane perfekcyjnie i z najlepszych składników.Chodzę do pana na bazarze, od którego zawsze kupuję jajka. Ma je tylko raz w tygodniu, a czasem wcale.Jajek…