Pankejki z gorącymi truskawkami

Moje dzieci zawsze wracają z przedszkola głodne jak wilki i żeby uniknąć marudzenia, jęczenia i awantur, czekam (niemal w drzwiach) z talerzem czegoś gorącego. Najczęściej jest to po prostu jakaś zupa. Pomidorową albo ziemniaczano-porową witają z największym entuzjazmem. Czasem robię im placki lub naleśniki. Jeśli robię naleśniki, to – wiadomo – każdą ilość można usmażyć wcześniej, ułożyć na talerzyku, przykryć drugim talerzykiem i schować do lodówki na czarną godzinę. Placków odgrzewanych jednak nie lubię, więc robię je zazwyczaj w ostatniej chwili, układam na żeliwnej patelni i trzymam w piekarniku nagrzanym do 50-60 st C. I kiedy przychodzą, to nim zdążą zdjąć z siebie pięćdziesiąt warstw zimowego ubrania, placki już stoją na stole.

Najlepsze placki są puszyste, lekkie, delikatne jak chmurka. Te najlepsze są na pianie z ubitych białek. Podobny efekt można uzyskać dodając proszek do pieczenia i sodę, ale… no właśnie, ja nie przepadam za dużymi ilościami sody, która jest w wielu przepisach, więc staram się dodawać jej jak najmniej.

Dziś takie oto placuszki na maślance. Moje młode szczególnie lubią maślankę stracciatella, z kawałeczkami czekolady, ale nie zawsze mogę ją bez problemu kupić, robię więc najczęściej na zwykłej maślance.

Ja uwielbiam placki z owocami, ale puryści pewnie wybiorą je w wersji najprostszej, z syropem klonowym. Jedna z moich córek zjada je wyłącznie z serkiem waniliowym, więc co kto lubi.

Pankejki z gorącymi truskawkami

Składniki

Placuszki:

  • 2 jajka
  • 3 łyżki oleju roślinnego
  • 350 g maślanki
  • 3/4 łyżeczki sody
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 płaska łyżka cukru pudru
  • szczypta soli
  • łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią (lub naturalnej esencji waniliowej)
  • 220 g mąki pszennej

Truskawki

  • zimą 300-400 g mrożonych truskawek (latem zastępuję je świeżymi i już wtedy nie podgrzewam ich w garnuszku)
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • szczypta cynamonu

Do podania: odrobina syropu klonowego

Przepis

Jajka wbić do miski. Dodać maślankę, olej, sodę, proszek, sól i wanilię. Wymieszać trzepaczką. Następnie powoli, cały czas mieszając, wsypywać mąkę. Wymieszać trzepaczką do czasu, aż nie będzie grudek, ale nie należy tego robić jakoś intensywnie.

Patelnię rozgrzać – jeśli używasz patelni stalowej, możesz użyć oleju/masła klarowanego. Ja smażę zwykle na żeliwnej lub z nieprzywierającą powłoką i tylko na początku używam ok. 1 łyżki masła klarowanego, a kiedy już się patelnia rozgrzeje, smażę resztę placków na suchej. Ty jednak zrób, jak Ci wygodniej 🙂

Nabieraj łyżką porcje ciasta i wlewaj na patelnię. Smaż 1-2 minuty na każdej ze stron.

Podawaj z owocami.

A truskawki robię tak:

wrzucam je do garnuszka, lekko podgrzewam i gdy się rozmrożą, dodaję cukier i cynamon. Gotuję jeszcze minutkę i już. Jeśli masz więcej czasu, po prostu poczekaj, aż truskawki rozmarzną w lodówce lub w temperaturze pokojowej i dopiero wtedy je podgrzej.

Możesz dodać trochę syropu klonowego lub ryżowego, też słodki.

Smacznego!

0
Previous Post
Next Post