W naszym domu najszybciej schodzą ciasta normalne. Nie takie z fajerwerkami, ą ę i w ogóle. Czasem mam wrażenie, że zatoczyłam koło – zaczynałam piec w wieku około dziesięciu lat, robiłam proste rzeczy. Potem temat mnie…
Wszystkie gałązki wiśni i jabłoni na działce majowy mróz nam wymroził. Nie będzie w tym roku dżemów wiśniowych, nie będzie jabłek. Będą za to porzeczki i truskawki, na które czekam w tym roku wyjątkowo niecierpliwie.…
– Mamusiu, czy kupisz mi…? – usłyszałam siedząc na ławce na placu zabaw. To pytanie nie do mnie zadał swojej mamie długowłosy kilkuletni chłopiec. – Kupię, ale nie dziś, bo teraz nie mam kasy. We…
Na styku zimy i wiosny, kiedy pierwsze promienie słońca i lekki, ciepły wiatr pozwoliły otworzyć w domu okna, na świecie pojawiła się moja trzecia córeczka. Ta ciąża była dla mnie dosyć szczególna, bo bez żadnej…
„Mamo, to zdecydowanie najlepsze ciasto z jagodami, jakie jadłam. Czy mogę je zabrać do szkoły?” – zapytała moja dwunastolatka, która jeszcze tydzień wcześniej wydłubywała wszystkie owoce i bakalie z ciast. Więc przyznam szczerze, że nie…
Sobota to dzień naszych stałych rytuałów. Czekam na nie, lubię je, wyznaczają rytm naszego życia. I tak wstajemy wcześnie rano, niezależnie od dnia tygodnia. Sobota jest pod tym względem jak każdy inny dzień. Zwykle o siódmej…