Kategoria Żyćko

Lipiec na wsi

Nim się obejrzeliśmy, połowa lata za nami. Przekwitły szałwie, przywrotniki i kocimiętki. Podjazd porastają połacie krwawnika, wrotyczu i chabrów. Stosy skoszonych roślin, które tak pieczołowicie układałam w poprzednich latach pod płotem, wysiały się i wypełniły…

Dzień dobry, Poznaniu.

Dzień dobry, Poznaniu, w końcu tu jestem! Mogę budzić się co rano w tym pięknym mieście i mówić: mieszkam tu. Ci, którzy mnie znają (lub trochę dłużej obserwują) wiedzieli o tym, jak bardzo chciałam tu…