Są chyba smaki, do których trzeba dorosnąć, żeby docenić je i polubić. Czasem zauroczenie nimi bywa przypadkowe i bywa, że to, czego nie jem i nigdy nie spróbuję, nagle staje się smakołykiem. Tak było ze…
Czasem się zastanawiam, co dzieje się z tymi wszystkimi kajzerkami, które ludzie z takim zapałem pakują w sklepach do torebek foliowych. Bo czego, jak czego, ale tego chyba niektórzy kupują naprawdę sporo. W pieczywo zaopatruję…
Jako dziecko nie wyobrażałam sobie dania gorszego niż śledzie.Były kwintesencją czegoś, co jest niejadalne. Ale znałam siebie, widziałam, jak powoli zmieniają mi się smaki i wiedziałam, że nastąpi dzień, kiedy będę stać nerwowo w kolejce…
Pierwsze kedgeree zrobiłam w czasach, kiedy chodziłam jeszcze do szkoły. Przepis znalazłam w jakiejś gazecie, a był to czas, kiedy skrupulatnie wszystko wpisywałam do swojego kajetu. Im bardziej niecodzienny przepis, tym lepiej. W moim domu…
Do przygotowania dzisiejszej propozycji użyłam świeżego tuńczyka, ale można go zastąpić inną rybą. Sprawdzi się tu na przykład łosoś bez skóry. Jest to lekkie, delikatne curry, które dodatkowo doprawiłam odrobiną wędzonej papryki. Aby danie było…
Są takie potrawy, które nigdy się nie nudzą.100 domowych ruskich pierogów to dla mnie pestka – będę jeść je od rana do wieczora, aż nie zostanie nic. Albo baba ghanoush. I jeszcze kilka innych dań.Kiedy…