Jak na razie w Szwecji byłam tylko raz, ale to mi wystarczyło, żeby zakochać się w szwedzkich kanapkach. I w sałatce z krewetek, którą kupowaliśmy w pobliskim sklepie i nigdy nie mieliśmy jej dość. To…
Zimą muszę zapomnieć o zakupach na bazarach i przenoszę się zwykle pod Hale Mirowskie, gdzie kupić można chyba wszystko. Ostatnio dźwigając ciężkie kosze z warzywami przechodziłam obok stoiska z rybami, ale długa kolejka i pan…
Są takie książki kucharskie, które niemal za każdym razem zaskakują. Dla mnie to bez wątpienia książki napisane przez duet Ottolenghi-Tamimi, dwóch panów prowadzących w Londynie restaurację. Sami Tamimi wychował się w muzułmańskiej, wschodniej części Jerozolimy,…
To jedno z nielicznych dań, które podane w restauracji, jest dla mnie zawsze za małe. Ile bym nie zjadła, czuję niedosyt. Tym razem zrobiłam je więc w domu. Klasyczne połączenie makaronu, owoców morza, białego wina,…
Wygląda na to, że tegoroczna Wigilia upłynie nam pod znakiem śledzia. Zamarynowałam już pięć rodzajów i ciągle nie mam dość. Wizyty na bazarze, wśród gwarnych handlarzy sprzedających żywe karpie pływające w zaimprowizowanych wannach, pośród stoisk…
Kiedyś ich nie znosiłam, dziś za nimi przepadam. Jedna z niewielu potraw, o które pytam gości, zanim podam je na stół: Czy jesz śledzie? Niektórzy uwielbiają, inni zapewniają, że nigdy nawet ich nie spróbują. Najlepsze…