Inspiracje czerpię z…… kubka? Z chwili dla siebie. Torebki pełnej kamyków ze spaceru. Ziarenek morskiego piasku, który zawieruszył się w portmonetce. Książeczek dla dzieci, w których od roku jest zima i biała sowa ucieka przed…
Jest to jeden z najlepszych serników, jakie jadłam. Po upieczeniu zostawiłam go w pokoju i wyszłam na jakiś czas. Po powrocie w całym domu pachniało piernikiem, świętami i ciepłem.Jest to kolejna z moich propozycji na…
Niczego nigdy nie zbierałam. Rzeczy przychodzą i odchodzą. Gubią się, by się po jakimś czasie odnaleźć. Albo znikają w czeluściach szaf, śmietników, zapomniane i niepotrzebne. Niektórym z nich pisane jest długie życie. Przechodzenie z rąk…
Niczego nigdy nie zbierałam. Rzeczy przychodzą i odchodzą. Gubią się, by się po jakimś czasie odnaleźć. Albo znikają w czeluściach szaf, śmietników, zapomniane i niepotrzebne. Niektórym z nich pisane jest długie życie. Przechodzenie z rąk…
Od kilku dni przeglądam przedwojenne książki kucharskie w poszukiwaniu świątecznych przepisów.Mam ich mnóstwo, ponieważ zbieram je od wielu lat. Zawsze przed świętami nadchodzi czas, kiedy mam ochotę wypróbować najciekawsze przepisy, według których gotowali nasi przodkowie.…
Każdego dnia na ulicy mijamy setki ludzi. Z niektórymi zamienimy słowo lub dwa. Mówiąc o pogodzie albo o weekendowym tłoku w Ikei. Twarze naszych przyjaciół, które zmieniają się na przestrzeni lat. I nasze własne, którym…