Piszę te słowa siedząc w ogródku kawiarni, owinięta w koc, dopijając zimne cappuccino. U zbiegu dwóch ulic, po których śmigają samochody.Zimno. Po niedawnych upałach nic nie zostało.Patrzę na kierowców, którzy podjeżdżają samochodami terenowymi niemal pod…





