Kawa po wiedeńsku

Dawno dawno temu, w studenckich i delikatnie postudenckich czasach chodziłam do Cafe Nowy Świat u zbiegu ulic Nowego Światu i Świętokrzyskiej. To było urocze miejsce z kawami w wiedeńskim stylu. Prawie zawsze zamawiałam tam strudel na ciepło i Cafe Melange. Uwielbiałam to miejsce i serce mnie bolało, kiedy zostało zamknięte. Choć minęło już wiele lat to za każdym razem, kiedy tamtędy przechodzę, wracają do mnie wspomnienia. Lubiłam się tam spotykać, przegadałam tam wiele godzin, pewnie też trochę łez się nad kawą wylało.

Kocham kawę niemal pod każdą postacią. Lubię też kawowe desery – pięknie podane i celebrowane. Długo chodziła za mną kawa po wiedeńsku, z prawdziwą gorzką czekoladą i porządną bitą śmietaną. Nie przepadam za śmietaną w sprayu, kupiłam więc syfon i zabrałam się do roboty.

W dawnych czasach taką kawę jeszcze słodziłam, ale dziś wystarcza mi słodycz gorzkiej czekolady i śmietany.

Kawa po wiedeńsku

ok. 2 porcje

Składniki

2 kostki gorzkiej czekolady 70%
ok. 50 ml mleka
kawa zaparzona w kawiarce (ok. 200 ml)
bita śmietana (użyłam śmietanki 30%)
do posypania: świeżo starta na tarce gorzka czekolada

opcjonalnie: cukier

Przepis

Czekoladę rozpuszczamy w ciepłym mleku i spieniamy. Przelewamy do filiżanki, uzupełniamy kawą, a na wierzch dodajemy bitą śmietanę. Oprószamy świeżo startą gorzką czekoladą.

Smacznego!

0
Previous Post
Next Post