Kawa po wietnamsku

Wczesna pobudka, szklanka ciepłej wody na drogę i do przychodni. Dreptanie po oblodzonych chodnikach, które wyglądają jak lukrowane pierniki, które przed chwilą jedliśmy na święta. Rzadko wychodzę tak wcześnie z domu. Obserwuję więc pary zgodnie skrobiące oblodzone szyby w samochodach, staruszków z psami ubranymi w zimowe stroje, na zbyt długich smyczach oplątujących przechodniów. Mam ochotę pomarudzić, odgonić już te szarobure dni, ale koniec stycznia to jednak zawsze nadzieja wiosny. Już bliżej niż dalej. A w tym roku tyle nowego pewnie się dla nas wydarzy.

Chorobami zaczął się ten rok dla moich domowników. Tylko ja dzielnie się trzymałam, budząc się co rano z nadzieją, że to już koniec wirusów ciągnących się tak długo. W końcu wyszliśmy z nich cało i powoli wracam do życia.

Od pewnego czasu kawa smakuje mi najbardziej w domu. Może dlatego, że mieszka tam mój osobisty barista, który połknął kawowego bakcyla i ciągle coś udoskonala. Mamy już tyle kawowych akcesoriów, ciągle próbujemy nowych kaw. Kiedy mi smutno albo potrzebuję czegoś, co natychmiast postawi mnie na nogi i w dodatku jest ulepem (lubię ulep od czasu do czasu :)) to kawa po wietnamsku jest tym, o co proszę. Żeby ją zrobić potrzeba specjalnej zaparzarki: moja pochodzi z poznańskiego sklepu Czyli Chili  i to od nich miałam pierwszą wietnamską kawę, którą nauczyłam się pić w cafe La Ruina. Dziś w kawę zaopatruję się najczęściej w sklepie przy Hali Mirowskiej Asia Tasty – zajrzyjcie tam kiedyś, czego tam nie ma! Można tam też kupić wietnamskie mleko skondensowane. Ja, kiedy go nie mam, korzystam z naszego polskiego, uważam, że sprawdza się równie dobrze. Kawę po wietnamsku można pić na ciepło albo na kostkach lodu – tę wersję wybieram zwykle latem.

Kawa po wietnamsku

Do kawy potrzebujesz zaparzacza phin, kawy wietnamskiej i skondensowanego słodkiego mleka

Składniki

  • 15 g wietnamskiej kawy Trung Nguyen
  • 40-50 g słodzonego, skondensowanego mleka zagęszczonego
  • 150 ml gorącej wody

Przepis

  1. Do niewielkiej szklanki wlej mleko.
  2. Zagotuj wodę w czajniku.
  3. Do wietnamskiego zaparzacza wsyp kawę i dokładnie ją ugnieć tak, żeby wyrównać jej powierzchnię. Przykryj metalowym wieczkiem.
  4. Teraz powoli wlewaj wodę, zaczynając od 40-50 ml. Odczekaj chwilę i dolej resztę wody. Nałóż pokrywkę i odstaw na kilka minut (3-4), by kawa skończyła się parzyć.

Gotowe, smacznego!

15 komentarzy
Poprzedni
Następny