Śliwki w czekoladzie

czekoladowe

Co zrobić, kiedy w środku nocy przyjdzie ochota na śliwki w czekoladzie? Mam słabość do miękkich, ciągnących, czekoladowych ciast z cienką skorupką na wierzchu. Uwielbiam tę lekko popękaną strukturę i zawsze, kiedy kupuję kawę w kawiarni, to ciasto przykuwa mój wzrok. Czy jest wilgotne w środku? Czy wystarczająco ciemne?

Brownie, podobnie jak ciasta bananowe, robię od ręki, nawet w środku nocy. Porządne brownie składa się z wielu jaj i dobrej, stopionej ciemnej czekolady. Zamiast mąki wolę mielone migdały albo orzechy, ale tym razem poszłam na skróty, ale efekt okazał się bardziej niż satysfakcjonujący.

Miałam opakowanie miękkich suszonych śliwek bez pestki, więc postanowiłam połączyć jedno z drugim.

Ciasto: śliwki w czekoladzie

Miękki, ciągnący środek, chrupiąca skorupka na wierzchu:)

Składniki

  • 80 g masła, stopionego i ostudzonego
  • 2 jajka
  • 180 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 120 g mąki pszennej
  • 4 łyżki dobrego, ciemnego kakao
  • 100 g miękkich śliwek suszonych, bez pestek, pokrojonych w kostkę

Przepis

  1. Jajka utrzeć z cukrem pudrem i wanilią na kogel mogel – masa powinna być puszysta i jasna.
  2. Mąkę i kakao przesiać do miski. Wymieszać ze śliwkami, następnie starannie mieszając dodać do jajek.
  3. Powoli wlać masło, dokładnie wymieszać, ale nie miksować.
  4. Tortownicę o średnicy 18-22 cm posmarować masłem, posypać tartą bułką.
  5. Wlać ciasto.
  6. Piekarnik nagrzać do 180 st C. Wstawić ciasto, piec 20-30 minut. Ciasto musi być miękkie i ciągnące w środku:)
76 komentarzy
Poprzedni
babka-2
Następny
brownie-1