Kedgeree, potrawka z ryżu i wędzonej ryby

Pierwsze kedgeree zrobiłam w czasach, kiedy chodziłam jeszcze do szkoły. Przepis znalazłam w jakiejś gazecie, a był to czas, kiedy skrupulatnie wszystko wpisywałam do swojego kajetu. Im bardziej niecodzienny przepis, tym lepiej. W moim domu raczej nikt nie wpadłby na to, by gotować kedgeree.
Nigdy nie zapomnę pierwszego wrażenia, jakie miałam jedząc je – wszystkie składniki tego dania po prostu idealnie ze sobą współgrały.
Typowe, „prawdziwe” kedgeree jest z wędzonym łupaczem, ja dodaję do ryżu gotowaną rybę, taką jak łososia, po prostu dlatego, że tak się nauczyłam dawno temu.
To danie chodziło za mną od kilku dni i nie mogłam już czekać, aż w sklepie pojawi się wędzony łupacz czy pstrąg. Wybrałam piklinga.
Najlepsze jest to, że kedgeree jest daniem jednogarnkowym, wszystko się robi łatwo i w miarę szybko.
Jeśli robię je w naczyniu żeliwnym, zdarza mi się trzymać je w piekarniku do czasu podania.
Użyłam to łososia, można go pominąć lub dodać inną ulubioną rybę. 

Kedgeree
/dla 2 osób/

1 kubek ryżu długoziarnistego (ok. 150 g)
300 ml wody*
1/2 cebuli, pokrojonej drobno
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka masła
1 łyżeczka startego na tarce imbiru
1 ząbek czosnku, zmiażdżony
1/2 łyżeczki kurkumy
1 łyżeczka przyprawy curry
1 dzwonko łososia, średniej wielkości
1 średniej wielkości ryba (najlepiej łupacz lub pstrąg)
ok. 1 łyżeczki soli morskiej
natka pietruszki, posiekana
3 jajka, ugotowane na twardo i przekrojone na ćwiartki

Ryż wypłukać dwukrotnie.
W garnku o grubym dnie rozgrzać masło i oliwę, dodać cebulę, zeszklić przez 3-5 minut. Dodać czosnek, imbir, kurkumę, curry i sól. Mieszając smażyć 2 minuty.
Dodać ryż, dokładnie wymieszać. Smażyć kolejne 2-3 minuty.
Wlać wodę, przykryć garnek, gotować 10 minut. Dodać łososia, przykryć garnek i dusić kolejne 3-5 minut, aż łosoś będzie ugotowany – zajmie to naprawdę chwilę, pod warunkiem, że przykrywka w miarę szczelnie przykrywa garnek.
Kiedy łosoś będzie gotowy, wyjąć go, oddzielić go od ości, włożyć z powrotem do garnka, dodać kawałki wędzonej ryby, posypać natką, dodać jajka.

Smacznego!

*W zależności od potrzebnej ilości porcji, zwiększam ilość ryżu. Należy pamiętać, że ilość wody w tym przepisie to dwukrotność wagi ryżu. Przed dodaniem łososia, trzeba sprawdzić ilość wody – jeśli cała odparowała, dodajemy ok. 1/4 szklanki więcej.

23 komentarze
Poprzedni
rp_babka_dyniowa_1923.jpg
Następny
rp_omlet_0040.jpg