Pierogi z dynią

Dynię makaronową kupiłam kiedyś namówiona przez sprzedawcę dziwnych sałat i ziół. I od tamtej pory, za każdym razem, kiedy widzę ją w sklepie, kupuję przynajmniej mały kawałek.
Ma piękny kolor, a po upieczeniu jej miąższ można podzielić na pasma przypominające makaron – stąd wzięła się jej nazwa.

Ostatnio najchętniej jem lekkie obiady, pierożki z dynią były miłą odmianą. Połączenie dyni i migdałowych ciasteczek amaretti jest dosyć popularne w kuchni włoskiej.  Ja, idąc tym tropem, przygotowałam farsz i zrobiłam duże pierogi, które podałam z masłem. Słodko-słony smak i szczypta świeżo mielonego pieprzu. Polecam 🙂

Pierogi z dynią
Ciasto: 
jak na ciasto do ruskich pierogów
Farsz:
ok. 600 g dyni makaronowej
2 łyżki oliwy z oliwek
2 żółtka
2 ciasteczka amaretti, pokruszone
ok. 3-4 łyżek tartej bułki (jej ilość zależy od tego, jak bardzo wilgotna jest dynia)
sól i pieprz do smaku
1/8 łyżeczki gałki muszkatołowej
Farsz:
Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Dynię ułożyć na blasze, skropić oliwą z oliwek i piec 30 minut. Po tym czasie powinna być miękka.
Oddzielić miąższ od skóry, ugnieść widelcem i połączyć z pozostałymi składnikami.
Odstawić.
Ciasto:
Z mąki usypać kopczyk i stopniowo wlewając wodę, zagnieść ciasto. Rozwałkować je cienko, szklanką wykrawać kółka, do środka wkładać ok. 2-3 łyżeczek nadzienia, dobrze zlepić brzegi.
Ugotować w dużej ilości osolonej wody – kiedy pierogi wypłyną na powierzchnię, gotujemy je maksymalnie 1-2 minuty (czas zależy od tego, jak grube jest ciasto). 
Podawać z masłem, można posypać świeżym koperkiem.
Smacznego!
19 komentarzy
Poprzedni
rp_foodandfriends_0377.jpg
Następny
rp_gofry_0542.jpg