Pomidorowa. Moja ulubiona.

Przepis na tę zupę pochodzi z czasów mojej fascynacji Kuchnią Pięciu Przemian i medycyną chińską.
O jednym i drugim przypominam sobie zwykle jesienią, kiedy zmienia się w moim domu jadłospis. Teraz jemy mniej sałatek, więcej ciepłych i pożywnych dań, które wymagają gotowania. Zresztą, należę do ludzi, którzy zupy mogą jeść od rana do wieczora, niezależnie od tego, czy jest pora śniadania czy też kolacji.
Od kiedy mam dziecko, które trudno nakłonić do jedzenia, codziennie gotuję pożywną zupę.
Mogę nie mieć w domu drugiego dania, ale zupę mam zawsze.
Nie lubię gotować wywarów warzywnych, dlatego najchętniej wybieram przepisy, w których nie trzeba tego robić.
Dzisiejsza pomidorowa jest słodka i aromatyczna dzięki cynamonowi. Jeśli kogoś nią częstuję, zwykle prosi o dokładkę. Nie wspominając o niejadkach. Polecam, robi się ją bardzo szybko.

Więcej na temat kuchni Pięciu Przemian pisałam tu.

Zupa pomidorowa
/na podst. przepisu z kuchni „Odżywianie wg Pięciu Przemian” B. Temelie/
dla 2 osób

1 cebula
3 łyżki oliwy
szczypta cynamonu (1/2 łyżeczki)
szczypta pieprzu cayenne (1/4 łyżeczki)
szczypta soli (1/2 łyżeczki)
5-6 pomidorów (obieram ze skóry i kroję. Poza sezonem korzystam z pomidorów w puszce typu pelatti)
szczypta słodkiej papryki (1/2 łyżeczki)
3 łyżki śmietany
1-2 łyżki masła

dowolne świeże zioła: bazylia, koperek, itp

W garnuszku rozgrzać oliwę, dodać drobno pokrojoną cebulę. Poddusić ok. 5 minut, dodać cynamon i pieprz cayenne oraz sól. Po chwili dodać pomidory i, jeśli zajdzie taka potrzeba, wodę. Gotować ok. 10 minut. Dodać słodką paprykę, śmietanę. Zestawić z ognia. Dodać masło.
Wlać do talerzy, podawać ze świeżymi ziołami lub innymi dodatkami (ryżem, makaronem). Ja dodaję na końcu łyżeczkę śmietany.

Smacznego!

30 komentarzy
Poprzedni
rp_lemnis.jpeg
Następny
rp_biszkopt-1.jpg