Jednym z moich ulubionych filmów jest Amelia. Widziałam go dziesiątki razy i wygląda na to, że wciąż nie mam dość. Cukierkowe chmury w kształcie zająców, przerysowane kolory Montmartre’u i dziecięca naiwność głównej bohaterki, która wiedziała,…
W języku angielskim jest piękne określenie – Comfort food. To jedzenie na pocieszenie, dla przyjemności. Smaki, które kojarzymy z dzieciństwem albo miłymi chwilami. To jedzenie, które nawet jeśli zawiera dużo kalorii, cukru czy tłuszczu, jedzone…
– Panie, czemu te truskawki dziś takie drogie?– Folia się kończy, a jeszcze grunt nie zaczął. Brnę przez błoto, bez parasola, z pustą jeszcze torbą i nadzieją na wiejskie zakupy. Sobotni targ, chłopi czy też…
Lubię pielęgnować małe rocznice. Pierwsze wyprawy tramwajem do księgarni oddalonej o dwa przystanki od domu, pierwsza samodzielnie uszyta poduszka na igły, którą w wieku sześciu lat przytargałam z ZPT na Dzień Matki. Czasem celebruję jakieś…
Dawno temu chodziłam z Dziadkiem do lasu na orzechy laskowe. Paznokciami zdzierałam zieloną łupinę, by dostać się do środka. Ich cierpki, niedojrzały smak zapamiętałam na zawsze.W moim domu rzadko piekło się ciasta orzechowe, więc pewnie…
Wiosenne słońce zagląda przez okno sypialni. Wszyscy śpią, tylko królik wali miską o klatkę domagając się jedzenia.Nastawiam wodę na herbatę, włączam radio i wyglądam przez okno. Lubię wiosenne wczesne poranki z czasem na układanie myśli,…