Wróciłam z Indii do domu, w którym grała muzyka, a na stole stało polskie śniadanie z białym serem i pomidorem.Kawą wsypaną do kawiarki, gotową, by postawić ją na gazie.Za oknem lipy obsypane młodymi liśćmi, które…
Jako dziecko nie wyobrażałam sobie dania gorszego niż śledzie.Były kwintesencją czegoś, co jest niejadalne. Ale znałam siebie, widziałam, jak powoli zmieniają mi się smaki i wiedziałam, że nastąpi dzień, kiedy będę stać nerwowo w kolejce…
Lubiłam czasami kupić na ulicy paczkę ciepłych, karmelizowanych orzechów albo migdałów.Nie wiem, czy nadal są takie budki. Wieki ich nie widziałam.Zwykle kupuję pudełko fistaszków albo blanszowanych migdałów i robię w domu coś podobnego.Czasem dodaję do…
Na takie dni, kiedy nic nie jest w stanie wyciągnąć nas z domu. Na leniwe soboty, kiedy droga do najbliższego spożywczaka wydaje się daleką wyprawą.Retro.Banalnie proste. Z ciasta takiego, jak na kopytka.Z prostym sosem pieczarkowym albo…
Czy jest ktoś, kto nie umie go zrobić? Jedna z pierwszych rzeczy, jakich można się nauczyć w dzieciństwie. Proporcje są banalnie proste.Robię go od kiedy sięgnę pamięcią. Nauczyła mnie go Mama, miałam wtedy zaledwie kilka…
Pierwsze kedgeree zrobiłam w czasach, kiedy chodziłam jeszcze do szkoły. Przepis znalazłam w jakiejś gazecie, a był to czas, kiedy skrupulatnie wszystko wpisywałam do swojego kajetu. Im bardziej niecodzienny przepis, tym lepiej. W moim domu…