Szarlotka orkiszowa z połówkami jabłek

Dawno temu przy Muzeum Etnograficznym w Warszawie był sklep „Pestka”, w którym można było kupić między innymi szarlotkę razową. Było to tak dawno temu! Chodziłam wtedy do szkoły i ten smak zapamiętam na zawsze, było to coś tak innego niż wszystkie szarlotki, jakie znałam. Może dlatego, że nie znałam ciast na mące razowej?

Z kolei cukiernia mojego dzieciństwa „Kowalski i Syn” przy ulicy Grochowskiej to były między innymi jabłka w szlafroku. Duże, miękkie jabłko, otulone cienką, lekko chrupiącą warstewką ciasta obsypanego cukrem kryształem. Szalałam za tym ciastkiem. Minęło już tyle lat, a ja wciąż pamiętam pierwszy raz, kiedy stałam na progu cukierni i zanurzałam zęby w tym jabłku dziwiąc się, że może być AŻ TAK dobre.

Dziś mnie naszło na te smaki po tym, jak w warzywniaku zobaczyłam antonówki. To już. Jakoś szybko w tym roku. Antonówka to dla mnie najwspanialsza odmiana do wszelkiego typu szarlotek. Uwielbiam ją i mam nadzieję, że będzie dostępna do końca świata. A w każdym razie do końca mojego życia 😉

Mam (od zawsze) takie przyzwyczajenie, że jak przechodzę obok kościoła to zerkam na wiszące tam klepsydry. W 99,9% przypadków nie znałam tych ludzi, ale zawsze patrzę, czytam, zastanawiam się, napawa mnie to nostalgią, porusza czułe struny. Dziś na klepsydrach zmarli mieli 93, 96, 96 i 89 lat. Czy ja będę tyle żyła? Czy wtedy będą jeszcze antonówki i czy będę miała siły i chęci żeby piec szarlotki? Kto to wie.

Dziś wrzucam do koszyka pięć antonówek i idę do domu piec ciasto, które wiąże mnie z tamtymi wspomnieniami, choć jest zupełnie inną wersją tego, co pamiętam.

Bardzo lubię słodkie wypieki na mące orkiszowej. Ten lekko orzechowy smak i delikatnie brązowe ciasto bardzo mi pasują. Zapraszam więc dziś na szarlotkę na mące orkiszowej. Jeśli jej nie masz albo nie lubisz, możesz użyć pszennej mąki razowej, wymieszać razową ze zwykłą pszenną albo zrobić na samej pszennej, choć ja radzę jednak coś z pełnego ziarna.

Szarlotka orkiszowa z połówkami jabłek

 

 

Składniki

  • 300 g mąki orkiszowej
  • 50 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy z prawdziwą wanilią
  • 1 jajko
  • 70 g maślanki
  • 180 g masła, pokrojonego na małe kawałki
  • ok. 5 średniej wielkości jabłek, obranych, przekrojonych na ćwiartki, wydrylowanych
  • dodatkowo: cukier do posypania jabłek oraz cukier puder do posypania ciasta po upieczeniu

Przepis

  • Piekarnik nagrzej do 190 st C.
  • Wymieszaj mąkę, cukier puder, proszek do pieczenia, szczyptę soli i cukier waniliowy. Dodaj masło, jako i maślankę i zagnieć ciasto (możesz to zrobić także mikserem). Ciasto powinno być dosyć zwarte, ale w żadnym razie nie może być suche – jeśli jest suche, dodaj 1-2 łyżki dodatkowo maślanki. Jeśli jest zbyt mokre – możesz dosypać 1-2 łyżki mąki. Pamiętaj, że mąka mące nierówna, każda mąka trochę inaczej chłonie płyn, więc może się okazać, że musisz przepis delikatnie zmodyfikować 🙂
  • Kiedy zagnieciesz ciasto, podziel je na 2 części – jedna trochę większa od drugiej.
  • Mniejszą ilością ciasta wylep spód formy do pieczenia – ja najchętniej piekę to ciasto w formie kwadratowej, ale możesz piec w tortownicy – jak Ci wygodniej. Na cieście ułóż jabłka – jeśli jabłka są małe to możesz układać połówki, ja jednak najchętniej kroję jabłka na ćwiartki i te ćwiartki złożone w pary układam na cieście „dupkami” do góry. Jeśli jabłka są kwaśne (a o tej porze zwykle są), to posyp je z wierzchu cukrem. Jeśli są turbo kwaśne, to każde jabłko możesz też delikatnie zamoczyć w cukrze i dopiero wtedy układać na dnie blaszki. Układaj połówki obok siebie, następnie drugą część ciasta rozwałkuj i ułóż na wierzchu jabłek, dokładnie zlepiając brzegi. Ja raczej nie lubię wałkować (i sprzątać po tym :P), więc mam zwykle folię spożywczą, na której kładę ciasto, palcami je rozpłaszczam, a potem delikatnie przekładam na wierzch jabłek i odrywam folię. (Później folię myję, wycieram i używam ponownie (przy następnym razie)).
  • Wstaw do piekarnika i piecz 50-60 minut, a przed podaniem solidnie oprósz cukrem pudrem. Możesz cukier puder wymieszać z cynamonem.

Smacznego!

11
Previous Post
Next Post