Strucla z malinami, dżemem pomarańczowym i cynamonem

To jest tak pyszne, że brak mi słów. Serio:)
Chciałam zrobić drożdżówki, ale nie miałam koncepcji, jakie. Miałam w lodówce trochę sera, ale też mrożone maliny i jagody.
Potrzeba jest zawsze matką wynalazku, tym bardziej o godzinie 22, najlepszej porze na pieczenie ciasta.
Bo z gotowaniem jest tak, że jak dokładnie zastanowimy się, czego nam trzeba, to wyobraźnia sama podpowie nam najlepsze rozwiązania.
Połączyłam więc drożdżowe ciasto maślane, maliny, dżem pomarańczowy i cynamon i w środku nocy, jeszcze ciepłe i niegotowe do jedzenia, jadłam. Dokładnie tak, jak nie wolno.
Maliny puściły sok, połączyły się z dżemem, a kiedy stygły, powstała z nich galaretka.
Jeden z najlepszych wypieków, jaki kiedykolwiek zrobiłam.

Strucla z malinami, dżemem pomarańczowym i cynamonem

Ciasto:

300 g mąki pszennej 
20 g świeżych drożdży (lub 1 łyżeczka suszonych instant)
20 g cukru
1 jajko
50 g masła, stopionego i ostudzonego
125 ml ciepłego mleka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub cukier waniliowy
szczypta soli


Nadzienie:

ok. 150 g dobrego dżemu pomarańczowego (użyłam słodzonego fruktozą, z kawałkami owoców)
garść malin (jeśli są mrożone, nie rozmrażamy przed dodaniem do ciasta)
3 łyżeczki cynamonu

do posmarowania: 

białko plus łyżka wody

do posypania: 

opcjonalnie – cukier

W mleku rozpuścić drożdże. Połączyć suche składniki, dodać mleko, masło, wanilię i jajko. Zagnieść ciasto – będzie miękkie i sprężyste. Przykryć je ściereczką i odstawić do wyrastania na 1-2 h, aż podwoi objętość.
Następnie ciasto rozwałkować na prostokąt o grubości ok. 1 cm.
Posmarować równomiernie dżemem, posypać cynamonem i malinami. Zwinąć wzdłuż dłuższego boku, ułożyć zlepieniem do dołu i ponacinać nożyczkami. (pomysł na nacinanie ciasta zaczerpnęłam: stąd)
Przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania na 30-40 minut.
Piekarnik nagrzać do 170 st C.
Wierzch strucli posmarować białkiem wymieszanym z wodą. Można posypać cukrem.
Piec ok. 25-30 minut.
Smacznego!

31 komentarzy
Poprzedni
rp_1_0059.png
Następny
rp_1.png