Zupa cebulowa z serowymi grzankami

Przepisów na nią są dziesiątki. Trudno powiedzieć, który jest tym najwłaściwszym.
Ja sama, robiąc ją od lat, co jakiś czas coś zmieniam, dodaję, modyfikuję. Dodaję brandy albo robię na czerwonym winie. Kiedy mam czas, opiekam kromki bagietki, układam na nich ser, wkładam do miseczek z zupą i zapiekam pod gorącym grillem.
Zdarza mi się też delikatnie zagęścić ją zasmażką.
Jedna z moich ulubionych zup.
Warto poświęcić trochę czasu na odpowiednie uduszenie cebuli – miękka i brązowa sprawi, że zupa będzie miała idealny kolor i konsystencję. Trudno tu pójść na skróty.

Zupa cebulowa

6 średniej wielkości cebuli – obranych i pokrojonych w piórka
2 ząbki czosnku (użyłam wędzonego), pokrojonego na plasterki
2 łyżeczki brązowego cukru
5 łyżek masła
3 łyżka oliwy

ok. 150-200 ml wytrawnego wina
1 litr wywaru warzywnego, drobiowego lub wołowego
1/2 łyżeczki suszonego tymianku

2-3 łyżki czerwonego wytrawnego wina
sól i pieprz

grzanki:
2 mini bagietki
kilka plastrów żółtego sera (najlepszy jest Gruyere, ale możemy użyć dowolnego)

Masło i oliwę rozpuszczamy na patelni. Dodajemy cebulę i cukier, dusimy ją początkowo na dużym (przez ok 5 minut), następnie na małym ogniu ok. 40-60 minut, podlewając stopniowo winem. Cebula ma mięknąć powoli. Mieszamy co jakiś czas.
Kiedy cebula zmięknie i stanie się złotobrązowa (od tego zależy ostateczny kolor zupy), dodajemy czosnek, wywar, tymianek, sól i pieprz. Gotujemy 15 minut, a w tym czasie przygotowujemy grzanki:
bagietkę kroimy na kromki, na każdej układamy ser i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na ok 10 minut, aż ser zacznie się topić.
Gotową zupę doprawiamy czerwonym winem, chwilę gotujemy, następnie wlewamy do miseczek. Na wierzchu układamy grzankę z serem.

Smacznego!

28 komentarzy
Poprzedni
rp_2.jpg
Następny
rp_6.jpg