Ciasto miodowe

Receptura na to ciasto pochodzi z książki „Kuchnia Żydowska” Clarissy Hyman i w oryginale nazywa się Lekach Zeny.
Autorka tak o niej pisze: „Moja przyjaciółka Zena Swerling zaczęła gotować przed wielu laty, kiedy tylko sięgnęła podbródkiem ponad krawędź stołu w kuchni swojej mamy. Jak mówi, jest to jedno z tych ciast, które za każdym razem wychodzą inaczej, ale zawsze są pyszne!
Według Zeny można użyć do odmierzania składników dowolnej szklanki – byle tej samej do wszystkich – ona jednak posługuje się zwykle szklanką o pojemności 225 ml.”

To jest jedno z tych mało skomplikowanych, domowych ciast. Wilgotne, aromatyczne, pachnie miodem. Robiłam je dziesiątki razy – rzeczywiście za każdym razem smakuje nieco inaczej, ponieważ używałam do niego różnych rodzajów miodu, melasy, syropu klonowego.
Tak, jak piszą w przepisie – do tego ciasta użyj czegokolwiek, co masz w kredensie i co chcesz zużyć do końca. Ja zawsze mam tysiąc otwartych słoików z miodem i pieczenie ciasta miodowego jest doskonałym momentem do tego, by wszystkie uporządkować.

Jest to kolejna jesienno-świąteczna propozycja wypieku, który świetnie się przechowuje. Autorka radzi ostudzone ciasto zapakować w folię aluminiową i zostawić w niej kilka dni, by skruszało. Wtedy smakuje jeszcze lepiej niż świeże.


Lekach Zeny
Ciasto miodowe

Honey cake

Proporcja na 2 ciasta: jedno kilogramowe, jedno półkilogramowe

1 szklanka cukru
1 szklanka wody
1 szklanka oleju
2,5 szklanki mąki
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczki mieszanki przyprawy do piernika
1 łyżeczka mielonego imbiru
225 g miodu (lub melasy albo mieszanki tego i tego)
3 średnie jajka
opcjonalnie: jabłko pokrojone w cienkie plasterki, orzechy włoskie

Piekarnik nagrzej do 180 st C.

Dwie keksówki* (jedna na 450 g, druga na 900 g) natłuść i wyłóż papierem do pieczenia.
Zmieszaj ze sobą wszystkie składniki, dając mąkę w takiej ilości, by powstało ciasto jak płynna śmietana (używam zwykle ok. 2,5 szklanki – przyp. Liski)
Wlej do form i jeśli chcesz ułóż na wierzchu jabłka i orzechy.
Piecz mniejsze ciasto ok. 50 minut, większe ok. 1 godziny i 15 minut.
Wierzch powinien być mocny i sprężysty w dotyku.
Wyjmij z piekarnika, pozostaw 5 minut w formie, następnie wyłóż na ażurowy stelaż do ostudzenia.
Opakuj szczelnie w folię aluminiową i pozostaw w niej przez kilka dni przed podaniem, żeby skruszało.

Smacznego!
* Wymiary keksówek, w których piekłam: 22 i 26 cm

33 komentarze
Poprzedni
Następny