Drożdżowe pieczone pierogi


…na śniadanie.
Wszystkich, którzy na hasło „domowe pierogi”, wyobrażają sobie długie stanie nad blatem kuchennym i lepienie niezliczonej ilości pierożków, a potem sprzątanie kuchennego pobojowiska, chcę pocieszyć. Te pierogi robi się bardzo szybko. W czasie, kiedy ciasto rośnie, robi się nadzienie.
Przepis zaczerpnęłam od Magdy Gessler, ale jak się tego spodziewałam po wielu jej przepisach, z których próbowałam wcześniej korzystać, opis przygotowania farszu był tak nieprecyzyjny, że na końcu powstał mi sos szpinakowy, a nie nadzienie. Zrobiłam je więc jeszcze raz, po swojemu.
To trochę nietypowe pierogi, bo pieczone. Smaczne zarówno na ciepło, jak i na zimno. Solo, na śniadanie, w towarzystwie barszczu na pierwsze danie obiadowe lub jako przekąska do zjedzenia nad poranną gazetą.

Pierogi drożdżowe ze szpinakiem

Ciasto:
500 g mąki
250 ml mleka
80 g masła, topionego
3 żółtka
jajko
5 g cukru
35 g drożdży (użyłam 10 g drożdży instant Oetkera)
sól do smaku

Farsz
250 g świeżego szpinaku
pół kostki sera feta lub dowolny biały ser
2 zmiażdżone ząbki czosnku
łyżka soku z cytryny
łyżka kwaśnej smietany
1 płaska łyżka mąki
szczypta pieprzu i gałki muszkatołowej plus ew. sól do smaku
jajko rozbełtane z 1 łyżka wody do posmarowania pierogów
ew. kminek do posypania

Ciasto:

Lekko podgrzane mleko wlewamy do miski i dodajemy pokruszone drożdże, które rozcieramy drewnianą łyżką. Dodajemy pozostałe składniki, wyrabiamy, na końcu dodajemy masło.
Całość wyrabiamy na gładkie ciasto (można posłużyć się też robotem kuchennym). Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na pół godziny.

Farsz:
W garnku zagotowujemy wodę. Wrzucamy do niej liście szpinaku i chwilę blanszujemy – szpinak mięknie błyskawicznie, w ciągu ok. 1 minuty. Wyjmujemy go z wody, dobrze odsączamy i miksujemy na puree. Dodajemy do niego pozostałe składniki i mieszamy.

Z wyrośniętego ciasta formujemy kuleczki, następnie rozpłaszczamy je na placuszek, do każdego wkładamy łyżeczkę nadzienia i zlepiamy – można zlepić dokładnie brzegi, wtedy będziemy mieć typowe pierogi. Jeśli zostawimy chocby mały otwór w pierogu, podczas pieczenia otworzą się i powstaną takie jakby kieszonki 😉 (jak na moim zdjeciu). Dzięki dodaniu mąki farsz nie wypływa z pierogów podczas pieczenia.
Pierogi ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zostawiajac między nimi kilku centymetrowe odstępy. Odstawić na 15 minut do wyrośnięcia.
Posmarować jajkiem, posypać kminkiem.
Piekarnik nagrzać do 200 st C. Wstawić blachę z pierogami i piec 20-30 minut, do czasu zrumienienia.

Smacznego!

8 komentarzy
Poprzedni
Następny