Ciasto marchewkowe

Chyba każdy ma swój ulubiony przepis na ciasto marchewkowe. Ja, urodzony eksperymentator, wciąż poszukuję ciasta idealnego, dlatego wypróbowuję wszystkie receptury, które trafią w moje ręce. Piekłam już ciasto marchewkowe z kokosem, przez długi czas wydawało mi się, że to jest to i że lepszego już nie znajdę. Zawsze myślałam, że najlepsze ciasta to te na maśle i kiedy widziałam w przepisie więcej niż pół szklanki oleju, uważałam, że to nie dla mnie.
Idealne ciasto marchewkowe musi być puszyste, lekkie, złote i smakować równie dobrze dwa dni po upieczeniu. Od pewnego czasu zaczęłam przesiewać mąkę do wszystkich wypieków i zauważyłam dużą różnicę w puszystości ciasta. Dzis myślę, że warto poświęcić dodatkową minutę na tę pozornie niepotrzebną czynność.
W większości książek podających przepisy na ciasto marchewkowe, zaleca się podawanie go z białym kremem albo śmietaną. Być może kiedyś taka kombinacja przypadnie mi do gustu, ale dzisiaj uważam, że to ciasto smakuje najlepiej podane wyłącznie z kubkiem herbaty cynamonowej, kawy albo kakao. Temu, co dzisiaj upiekłam, nie mam nic do zarzucenia 😉 – spełnia wszystkie moje wymagania i absolutnie nie czuć w nim oleju.
Przepis pochodzi od Tessy Kiros.

Ciasto marchewkowe

4 jajka
250 g cukru pudru
185 ml oleju słonecznikowego
300 g mąki pszennej
3/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
2 łyżeczki cynamonu
400 g marchwi, obranej i startej na tarce

Piekarnik nagrzać do temperatury 180 st C.
Okrągłą formę o średnicy 24 cm nasmarować masłem i wysypać mąką.
Jajka utrzeć z cukrem, następnie dodać olej.
Makę, sól, proszek, sodę i cynamon przesiać przez sitko, a następnie połączyć z jajkami. Na końcu dodać tartą marchew.
Przelać do formy i piec 1 godzinę.
Smacznego!

29 komentarzy
Poprzedni
Następny