Serek Philadelphia w czystej postaci, prosto z pudełka, jest dla mnie niejadalny. Za to odkryłam jego cudowne wlasciwości robienia czegoś z niczego – wystarczy dodać do niego zaledwie kilka prostych składników, żeby powstał dobry sos.…
Zawsze, kiedy robię ten sos, jestem pod wrażeniem prostoty jego wykonania. Przepis znalazłam u Nigelli, w książce „Forever Summer”, ale zmodyfikowałam go trochę. W oryginale Nigella proponuje makaron papardelle, ja – z braku takiego, użyłam…