Pewnego dnia wróciłam do domu i odkryłam, że moja płyta grzewcza nie działa. Było już późno, a ostatnią rzeczą, na jaką miałam ochotę, była wyprawa do restauracji. Tak bardzo chciało mi się zupy!Niewiele myśląc, upiekłam…
W moim domu właściwie nie ma dnia bez zupy. Bardzo lubię je za łatwość przygotowania, niemal nieskończone możliwości łączenia składników i fakt, że są pożywne, co dla mnie ma szczególne znaczenie ze względu na kilkuletniego…
Spakowałam walizkę.Przygotowana na zimne noce z temperaturą poniżej dziesięciu stopni, nie zapomniałam tym razem o ciepłym swetrze i butach, które nie są klapkami. Pamiętałam też o książkach, bez których nigdy się nie ruszam.Bez nich, w…
Zainspirowana niezdrowym gotowaniem Nigelli, postanowiłam zrobić którąś z jej prostych sałatek.W oryginalnym przepisie był dziki, czarny ryż, którego nie miałam, więc zastąpiłam go zieloną soczewicą.Nigella pisze, że to danie można podać na ciepło lub na…
Nasz listonosz, co jakiś czas nieszczęśliwie (sam to za każdym razem podkreśla) zakochany, postanowił rzucić palenie.Macham mu przez okno samochodu, kiedy stoi na chodniku odwijając z papierka gumę antynikotynową. Jest dumny ze swojej decyzji, zaczął…
To śniadanie z cyklu brzydkie, a dobre. I ten, kto nigdy nie spróbował, będzie się obruszał na sam jego widok.Powiem tak: w moim rodzinnym domu mistrzem omletów był mój młodszy brat, który miał niespełna 10…