Babie lato zawsze nastraja mnie nostalgicznie. Od kiedy mam małą córeczkę, wróciłam po latach do spacerów po parku, kiedy chcąc czy nie chcąc, muszę przysiąść na chwilę na ławkach, rozejrzeć się wokół siebie. Czasem udaje…
Punktualnie o 5:30 rano nasz dozorca wiklinową miotłą zaczyna zamiatać podwórko. I choć nigdy go nie poznałam, oczami wyobraźni widzę niezwykle pedantycznego osobnika, dla którego ta czynność jest chyba jak medytacja.Przede mną jeszcze godzina snu.…
Lody cynamonowe podane z gotowaną w grzańcu dynią Futsu Dwa wrześniowe dni, na przemian świeciło słońce i padał deszcz, ale nie mogłam sobie odmówić degustacji dyń z gospodarstwa Ludwika Majlerta, który na tę okoliczność przywiózł…
Patrzę na niebo i widzę chmury jak płaty farby odklejającej się od ściany nierównomiernymi bąblami. Wdycham haust jesiennego powietrza – jest wilgotne, chłodne, przesiąknięte zapachem ziemi, suchych liści i pieczonych ziemniaków.Co się narodzi z tej tęsknoty,…
Jak co roku o tej samej porze, po szkole idziemy po dynie. Wśród stosów większych i mniejszych pomarańczowych głów wybieramy dwie, w których wieczorem będziemy drążyć nosy i oczy. Z dyniowego miąższu ugotujemy zupę, a…
Było pięknie. Zapach mokrych liści i lekko pomarszczona tafla morza, która z wysokiej skarpy wygląda jak miękki koc. Żaglówki, które z tej odległości przypominały namalowane piórkiem ikonki. Ktoś w starej puszce próbował rozpalać ogień. Inny…