Od kiedy kupiłam sobie formę do Apple Pie, wszystkie ciasta mogłabym robić w taki sposób. Właściwie to sama nie wiem, czy taki deser można nazwać ciastem. Pewnie raczej nie. Dziś przyniosłam do domu torbę węgierek…
Przedwczoraj: Duży ciemny stół przykryty szklanym blatem, pod którym upychałam niezliczone ilości pocztówek, rysunków, wzorów matematycznych. To był stół rodzinny.Czasem wpadali goście. Na szklanej tafli stołu pojawiały się talerze z kolorowymi kanapkami. Całe stosy malutkich…