“No a jaka jest twoja ulubiona” słyszę czasem od gości, którzy stoją przed przepastną kulinarną biblioteczką w moim domu. Uzbierałam tego już około tysiąca. Patrzę na półki, sięgam po kolejne tomy: może ta? Albo ta?…
O reinkarnacji i fermentacji Zacznę przewrotnie. Od reinkarnacji. Nowe książki przeglądam na wyrywki. Czytam najpierw wstęp, potem coś w środku, odkładam na kilka dni, a potem znowu wracam. Czytam podziękowania, studiuję stopkę redakcyjną, a potem…
Pamiętam, jak wszyscy zaczytywali się jej blogiem „Smitten Kitchen”. Trudno oprzeć się jej stylowi: bezpośredniemu i konkretnemu. Trudno przejść obojętnie obok przepisów – mało skomplikowanych, apetycznych i sfotografowanych w prosty sposób. Kiedy napisała, że za…
Dziś chciałabym podzielić się z Wami refleksją na temat niedawno kupionej przeze mnie książki, genialnej w swej prostocie. Wprawdzie książka jest po angielsku (może doczeka się kiedyś polskiej wersji?), ale jest tak prosta i…
Chciałabym napisać, że lato to czas nadrabiania lekturowych zaległości, ale to nie jest prawda ;) Książki rosną stosami na parapecie, na podłodze, na biurku, a ja otwieram je i zamykam: Spaaaać, poczytam jutro. Są jednak…
Kiedyś mój stosunek do książek kucharskich mogłam śmiało określić jako ekstatyczny. Wystarczyło wpuścić mnie za granicą do księgarni na dział książek do gotowania, a wpadałam w amok i potrafiłam wyjść z dziesięcioma tomami. Niewiele potrzebowałam,…