Ostatnio mam jakąś obsesję na punkcie… kozieradki. Codziennie gotuję gar różnych warzyw, bo moja roczna córka zjada je z wielkim apetytem. Korzystam więc z okazji i próbuję jej dawać niemal wszystko, co znajdę na straganach.…
Kiedy po pracowitych dniach przychodzą wolne chwile, staram się wykorzystać je na proste przyjemności z dala od komputera, telefonu i internetu. Kiedyś zastanawiałam się, jak to jest mieć dwoje dzieci, czy dwoje oznacza dwa razy więcej…
Wczesną jesienią zawsze na nowo zachwycam się światem. Snopy światła na otwartej walizce, do której powoli pakuję rzeczy przed nową podróżą, gałązki z usychającymi listkami, które zerwałam w parku. Kiedy wyjeżdżam, piekę ciasta do torby, które…