Nie wiem, jak Wy, ale ja kocham wręcz dania jednogarnkowe. Takie, gdzie coś trzeba podsmażyć, potem zalać sosem lub wywarem, następnie włożyć do nagrzanego piekarnika, by w końcu je zjeść. Takie potrawy zwykle łatwo jest…
Nie wiem, jak Wy, ale ja kocham wręcz dania jednogarnkowe. Takie, gdzie coś trzeba podsmażyć, potem zalać sosem lub wywarem, następnie włożyć do nagrzanego piekarnika, by w końcu je zjeść. Takie potrawy zwykle łatwo jest…
Lubię odkrywać nowe lądy. Lubię ten moment, kiedy jakiś impuls – obraz, słowo, piosenka, danie uruchamiają we mnie ciekawość, żeby drążyć dalej i głębiej. Lubię te chwile, kiedy w powieści autor opisuje utwór Schuberta tak…
Moje dzieci zawsze wracają z przedszkola głodne jak wilki i żeby uniknąć marudzenia, jęczenia i awantur, czekam (niemal w drzwiach) z talerzem czegoś gorącego. Najczęściej jest to po prostu jakaś zupa. Pomidorową albo ziemniaczano-porową witają…
Bardzo lubię pisać te wszystkie kawowe i kawowo-herbaciane Prezentowniki. Uwielbiam kawę, spokojnie mogę powiedzieć, że to nasze prawdziwe domowe hobby. Korzystamy z wielu urządzeń i akcesoriów do jej przygotowania i wydaje mi się, że „jesteśmy…
Pomidorowa. Najlepsza zupa pod słońcem. Ile domów, tyle pomidorowych. Na rosole, na bulionie, na kostce, na pomidorach, na koncentracie, na passacie, ze śmietaną, z mlekiem kokosowym, na słodko, na ostro. Wszystkie chwyty dozwolone. Kiedy byłam…
Dawno dawno temu, w studenckich i delikatnie postudenckich czasach chodziłam do Cafe Nowy Świat u zbiegu ulic Nowego Światu i Świętokrzyskiej. To było urocze miejsce z kawami w wiedeńskim stylu. Prawie zawsze zamawiałam tam strudel…