Jeśli pstrąg, to najlepiej w wersji najprostszej i najszybszej. Z patelni albo z piekarnika. Kiedy jestem w Wielkopolsce, nie potrafię sobie odmówić wizyty na łowisku, gdzie można kupić ryby i upiec je od razu po…
Jeśli pstrąg, to najlepiej w wersji najprostszej i najszybszej. Z patelni albo z piekarnika. Kiedy jestem w Wielkopolsce, nie potrafię sobie odmówić wizyty na łowisku, gdzie można kupić ryby i upiec je od razu po…
Śledzie, śledziki… Im więcej rodzajów, tym lepiej. Dziś przedstawiam śledzie po szwedzku – w słodkiej zalewie z przyprawami. Ja robię zawsze małe porcje, do których używam 3-4 śledzi, które mieszczą się w słoiku o pojemności…
Turbo krewetki. Po prostu turbo. Wprawdzie trzeba się nieco natrudzić, żeby je zrobić, ale powiadam Wam: warto! Zazwyczaj krewetki kojarzą się z tym, że rozgrzewamy na patelni trochę oliwy, kilka plasterków czosnku, jakaś gałązka rozmarynu,…
Kto raz zrobi domowy majonez, to już inaczej będzie myślał o tym ze sklepu. Jasne, czasem kupujemy majonez w sklepie, ale, szczerze mówiąc, ostatnio coraz rzadziej. Powód jest prozaiczny – zrobienie domowego majonezu zajmuje 10…
To już tradycja – kolejny rok przychodzę tu z pomysłami na prezenty z CoffeeDesk. To najlepiej mi znany, świetnie zaopatrzony kawowy sklep z Kołobrzegu, w którym można kupić naprawdę wiele. Większość kawowego sprzętu, jaki mam…
Na przełomie jesieni i zimy mój zakwas wariuje. Tak samo, jak domowe rośliny. Te piękne, które całe lato cieszyły mnie swoim zdrowiem i liśćmi, w listopadzie zaskakują mnie niemiłymi niespodziankami. Jak ta cudna corokia, o…