Nadchodzi mój ukochany czas w roku. Po ciężkiej i przygnębiającej zimie, szukam wytchnienia w przyrodzie i kiedy tylko mogę, jadę na działkę. Jestem tak stęskniona zieleni i natury, że wszystkie, na co dzień nudne zajęcia…
Nadchodzi mój ukochany czas w roku. Po ciężkiej i przygnębiającej zimie, szukam wytchnienia w przyrodzie i kiedy tylko mogę, jadę na działkę. Jestem tak stęskniona zieleni i natury, że wszystkie, na co dzień nudne zajęcia…
Kiedy w końcu uda się dotrzeć do celu, po jakiejś bardzo długiej podróży, gdy niecierpliwie liczysz minuty i kilometry, marząc o tym, by w końcu być na miejscu, nie ma nic przyjemniejszego od widoku kogoś,…
Doenjang Jigae… Kiedyś przeczytałam stwierdzenie, że kuchnia koreańska mogłaby być bardziej popularna, gdyby nazwy dań były łatwiejsze do zapamiętania… Cóż, może być coś na rzeczy, bo rzeczywiście komuś, kto nie jada tych dań na co…
Kolejny przepis dla mojego ulubionego Klienta – Braci Sadowników. Od kiedy nawiązaliśmy współpracę, moja spiżarka jest pełna jabłkowych dóbr. Latem przerobiliśmy podarowane przez nich jabłka i dziś mamy musy (jak ten w słoiczku na zdjęciu…
A było tak. Jechałam autobusem elektrycznym, okutana w ciepły płaszcz, kaptur, szalik, maseczkę i zaparowane okulary. Zapadłam się w miękkie autobusowe siedzenie i kontemplowałam trasę. Lubię jeździć autobusami elektrycznymi, mam swoje ulubione trasy. Dlaczego lubię?…
Choć trudno w to uwierzyć patrząc dziś na sklepowe półki, to jeszcze niedawno mogliśmy pomarzyć o roślinnych zamiennikach śmietany czy sera. Miałam w swoim życiu epizody, kiedy nie mogłam jeść nabiału i roślinny twarożek, który…