Naleśniki, lekko solony karmel i czereśnie. Czego chcieć więcej? Może trochę sorbetu cytrynowego albo lodów czekoladowych do położenia na wierzchu. Niestety nie miałam, może następnym razem. Naleśników usmażyłam w swoim życiu pewnie z milion i…
Naleśniki, lekko solony karmel i czereśnie. Czego chcieć więcej? Może trochę sorbetu cytrynowego albo lodów czekoladowych do położenia na wierzchu. Niestety nie miałam, może następnym razem. Naleśników usmażyłam w swoim życiu pewnie z milion i…
“No a jaka jest twoja ulubiona” słyszę czasem od gości, którzy stoją przed przepastną kulinarną biblioteczką w moim domu. Uzbierałam tego już około tysiąca. Patrzę na półki, sięgam po kolejne tomy: może ta? Albo ta?…
To obiad z cyklu takich, że jesz i nie chcesz przestać. Jest tak dobry, a wszystko do siebie pasuje idealnie. I dodatkowy plus jest taki, że przygotowanie całości zajmie mniej więcej pół godziny. Naprawdę. Najlepsza byłaby…
Na dni takie, jak dzisiaj, kiedy wyskakujesz z domu do pobliskiego warzywniaka i kupujesz to, co akurat mają: pół kilo fasolki szparagowej, garść szpinaku, trochę truskawek i parę ogórków małosolnych. Jakaś wewnętrzna siła każe mi…
Jako dziecko PRL-u byłam fanką paprykarza szczecińskiego. Kojarzy mi się z wakacjami, pajdą chleba i przesiadywaniem nad rzeką. Później, w dorosłym już życiu, doszłam do wniosku, że to już nie jest to i przestałam go jeść.…
Postanowiłam od czasu do czasu dzielić się z Wami nie tylko przepisami, ale również innymi, ulubionymi produktami, bo sama też lubię takie zestawienia u innych. To będą różne mniejsze lub większe zachwyty i oczarowania. Może…