Pojechałam do Poznania na jeden wieczór, na kolację do restauracji, o której słyszałam dużo dobrego, ba, nawet bardzo dobrego. Miałam ochotę na kulinarną przygodę i jak kania dżdżu łaknęłam czegoś, co mnie nie rozczaruje, czegoś,…
Pojechałam do Poznania na jeden wieczór, na kolację do restauracji, o której słyszałam dużo dobrego, ba, nawet bardzo dobrego. Miałam ochotę na kulinarną przygodę i jak kania dżdżu łaknęłam czegoś, co mnie nie rozczaruje, czegoś,…
No dobrze. Wiemy, że najlepsze babki wielkanocne to te drożdżowe, długo wyrabiane, ustawione na ciepłym babcinym piecu, a potem babciną ręką suto cukrem pudrem oprószone. Wiemy. Ale co zrobić, jak babci nie ma pod ręką…
Lubię nosić polskie produkty, naszych rodzimych manufaktur, z miejsc gdzie można porozmawiać z pomysłodawcą albo twórcą, który je uszył. Uwielbiam te wszystkie małe pracownie, w których jedna osoba projektuje wzór, np. go rysuje albo maluje,…
Jak się zmieniała moja kuchnia na przestrzeni tych wszystkich lat, od kiedy zaczęłam gotować? Bo choć na blogu są ostatnio głównie ciasta, to przecież codziennie jest na stole obiad. I jest śniadanie i drugie śniadanie…
Przyszła upragniona wiosna. Choć zimno jeszcze, wychodzę z mokrą głową, w cienkim płaszczu, lecę do tramwaju, a potem na spotkanie. Wieczorem wsiadam do samochodu i zimno mi. Zimno. Zimno. Drapie mnie w gardle, wracam do…
Jak poprawić sobie humor i zniwelować przedwiosenne smuteczki? Poprosić męża, żeby został z dziećmi, a samej udać się na spotkanie z Mistrzem Czekolady Lindt. Potrzebowałam nowych inspiracji, miłych ludzi przy stole i czegoś nowego, czego…