Piętka chleba razowego. I ciągle pada.

Moknę na piknikach, szuram butami po mokrym asfalcie, a rano, kiedy świat się jeszcze nie obudził, słucham deszczu.Krople uderzające o parapet, jak mantra, budzą mnie i kołyszą do snu.Boso idę do kuchni, włączam radio, nastawiam…

Crème brûlée

Jednym z moich ulubionych filmów jest Amelia. Widziałam go dziesiątki razy i wygląda na to, że wciąż nie mam dość. Cukierkowe chmury w kształcie zająców, przerysowane kolory Montmartre’u i dziecięca naiwność głównej bohaterki, która wiedziała,…