O tej książce po raz pierwszy pisałam na blogu we wrześniu 2007 roku (tutaj).Przez te sześć lat zdążyłam ją 'przerobić’ od A do Z. To jedna z tych pozycji, których właściwie nigdy nie odłożyłam na…
O tej książce po raz pierwszy pisałam na blogu we wrześniu 2007 roku (tutaj).Przez te sześć lat zdążyłam ją 'przerobić’ od A do Z. To jedna z tych pozycji, których właściwie nigdy nie odłożyłam na…
Do kawy w kapsułkach podchodziłam trochę jak pies do jeża.Tu, gdzie mieszkam, jest jedna z najlepszych w Warszawie kawiarni, gdzie zwykle chodzę na poranne cappuccino. W domu korzystam z włoskiej kawiarki, a od czasu do…
Kiedyś ich nie znosiłam, dziś za nimi przepadam. Jedna z niewielu potraw, o które pytam gości, zanim podam je na stół: Czy jesz śledzie? Niektórzy uwielbiają, inni zapewniają, że nigdy nawet ich nie spróbują. Najlepsze…
Przez zawieję, która niesie pierwszy śnieg, idę do mojej ulubionej restauracji, gdzie pochylona nad miską polskich wareników (=>pierożków z ciasta cienkiego jak bibuła, wypełnionych ziemniaczano-serowym farszem) przeglądam nowe książki, które kurier przyniósł mi dziś rano.Po…
Tadam! Ponad 230 przepisów! Dziękuję Wam za udział w konkursie z Ballarini. Wybrałam następujące przepisy: Ewa Mróz (godz: 5:43) : Pampuchy z patelni z kontrastowym sosem Basia (godz: 6:00) i przepis na hiszpański makaron Fideua Aleksandra…
To zaskakujące, ale obrazem, który najbardziej zapadł mi w pamięci podczas zwiedzania fabryki patelni i garnków Ballarini we włoskim miasteczku Mantua, był widok kobiety szorującej w wielkim zlewie każdą patelnię, która schodziła z taśmy produkcyjnej.Pomyślałam…