Chyba idzie wiosna.Przeszukuję książki i zachwycam się zdjęciami z Karaibów, gdzie piękne kobiety udekorowały włosy świeżymi kwiatami. Chowam szare obrusy i wyciągam serwetki w kolorach sorbetów: bladożółte, pistacjowe i różowe. Nawet w księgarni moje oczy…





