Nie pamiętam, bym chciała poświęcić cały wpis na blogu jednemu sosowi. Sos? Sos do sałatki? Hmn, ale tym razem muszę. Muszę, bowiem ten sos zmienia każde danie w coś cudownego. Zaczęło się od przeczytania książki…
Nie pamiętam, bym chciała poświęcić cały wpis na blogu jednemu sosowi. Sos? Sos do sałatki? Hmn, ale tym razem muszę. Muszę, bowiem ten sos zmienia każde danie w coś cudownego. Zaczęło się od przeczytania książki…
Ach te Walentynki! „Czy my obchodzimy w tym roku Walentynki?” – zagaił mnie Pan Inżynier z odpowiednim wyprzedzeniem, na wypadek gdybym zażyczyła sobie specjalnego modelu pierścionka z brylantem, na który trzeba trochę poczekać. Oj weź,…
Przychodzę dziś z przepisem na łazanki bez makaronu. Choć, z drugiej strony, kto powiedział, że warzywa nie mogą być w formie makaronu? Zacznę może od tego, że łazanki uwielbiam i mogłabym jeść je codziennie. Zazwyczaj…
Bo z tym pieczywem w piekarni to jest jak w rosyjskiej ruletce, proszę pani. Raz jest dobre, raz niedobre. Jest chleb albo i go nie ma. Wracam z przedszkola, po drodze kiosk, gazeta, zaglądam do…
Ostatnio moje dzieci śpiewają w domu piosenkę o Świętym Mikołaju, który wiezie prezenty… w bagażniku. Hmn, pomyślałam, że to pewnie znak naszych czasów, bo śniegu nie ma, więc jak mógłby inaczej dostarczyć to, na…
Dziś coś dla wielbicieli herbaty. Czarki, kubki, czajniczki i mieszanki. Uwielbiam herbatę, piję jej naprawdę dużo, choć moje szafki wcale nie pękają od jej nadmiaru. Zazwyczaj kupuję nieduże paczuszki – im mniejsze, tym lepiej. Najchętniej…