Przyznaję – martwię się.Czytam o Japonii, o Libii, o Egipcie. Bardzo to wszystko przeżywam.Zaczynam tego posta, odkładam na później. Ale ile można odkładać?Dawno nie pisałam o czymś ciekawym do czytania, a w ręce wpadła mi…
Przyznaję – martwię się.Czytam o Japonii, o Libii, o Egipcie. Bardzo to wszystko przeżywam.Zaczynam tego posta, odkładam na później. Ale ile można odkładać?Dawno nie pisałam o czymś ciekawym do czytania, a w ręce wpadła mi…
Lubię małe paryskie bistra, w których sąsiad siedzi na wyciągnięcie ręki.Miejsca, do których jest kolejka, cierpliwie czekająca na swoją porę.Stare mury, podrapane stoliki, głodnych gości ukradkiem spoglądających na talerze innych.I jeszcze duma narodowa – naleśnikarnie.Na…
Nigdy wcześniej jej nie piekłam.W moim domu nie było tradycji pieczenia tego ciasta, a ja zawsze sięgam po ciasta ciężkie i bardziej wilgotne. Ale ktoś mnie zapytał o nie, więc pomyślałam, czemu nie?To ciasto nazywa…
– Ale numer, te targi książek kucharskich są właśnie wtedy, kiedy przyjeżdżasz, wiedziałaś o tym?Nie wiedziałam. Jakoś tak się dzieje, że tego typu imprezy mnie omijają. Tym razem miałam okazję zobaczyć na żywo agentów, wydawców,…
– Chyba nie lubisz latać? – zagaił mnie współpasażer w samolocie, po spożyciu dwóch kanapek, coli, czerwonego wina, dwóch szklanek wody i Bóg jeden raczy wiedzieć, o co jeszcze poprosił, kiedy próbowałam zasnąć oparta o…
Do Izumi Sushi trafiłam podczas kolejnego ataku zimy, kiedy śnieg zasypał nas dokładnie wtedy, gdy mieliśmy nadzieję na pierwsze symptomy wiosny. Miejsce mnie oczarowało. Nie ma w Warszawie drugiej tak przestronnej i pięknej restauracji w…