Bliskie mi są klimaty retro. Stara chałupa, obrus przykryty ceratą, maki i malwy wzdłuż ogrodzenia.Kiedyś myślałam, że idealnie jest uciec z miasta, zamieszkać gdzieś pod nim, uprawiać własne warzywa i cieszyć się życiem blisko natury.Dlatego…
Bliskie mi są klimaty retro. Stara chałupa, obrus przykryty ceratą, maki i malwy wzdłuż ogrodzenia.Kiedyś myślałam, że idealnie jest uciec z miasta, zamieszkać gdzieś pod nim, uprawiać własne warzywa i cieszyć się życiem blisko natury.Dlatego…
Dawno, dawno temu siedziałam przy starym stole w domu mojego przyjaciela w Yorkshire, zerkając przez okno na ciasne podwórko odwiedzane przez koty. Skubiąc domowej roboty scones, wybierałam łyżeczką cytrynowy krem ze słoika.Jego cierpko maślany smak zapadł…
Nie pamiętam drugiej takiej jesieni. Ciepła, zapachów, bosych stóp na liściach w lesie. Ludzi, którzy pojawiają się, by zostać na dłużej. Dziś rano byłam umówiona na wywiad. Nie zdążyłam zjeść croissanta, po ponad dwóch godzinach…
Czy dziewczyny łażą po drzewach?Ja łaziłam. Zdzierając rajstopy na kolanach, wplątując się włosami w gałęzie.Skoro chłopakom było wolno, mi też.Drzewa.Lubiłam dzikie jabłonki – dostępne, pełne pszczół i os. Pierwsze stałe zęby ledwo się przebijały przez…
Moja jesień w tym roku to przecieranie nowych ścieżek. Odkrywanie miejsc, zapadanie się w miękkich kawiarnianych fotelach i siedzenie z laptopem na niewygodnych krzesłach z psem, który ociera się o nogi. Kiedy mogę, lubię obserwować,…
Nie pamiętam, kiedy jadłam swoje pierwsze ciasto marchewkowe. Zawsze jednak intrygowało mnie, jak wiele jest jego odmian – od puszystych i lekkich, po ciężkie i gliniaste. Jasne i delikatne, ciemne, orzechowe, pokryte grubą warstwą kremu…