Jak co roku o tej samej porze, po szkole idziemy po dynie. Wśród stosów większych i mniejszych pomarańczowych głów wybieramy dwie, w których wieczorem będziemy drążyć nosy i oczy. Z dyniowego miąższu ugotujemy zupę, a…
Jak co roku o tej samej porze, po szkole idziemy po dynie. Wśród stosów większych i mniejszych pomarańczowych głów wybieramy dwie, w których wieczorem będziemy drążyć nosy i oczy. Z dyniowego miąższu ugotujemy zupę, a…
Do przygotowania dzisiejszej propozycji użyłam świeżego tuńczyka, ale można go zastąpić inną rybą. Sprawdzi się tu na przykład łosoś bez skóry. Jest to lekkie, delikatne curry, które dodatkowo doprawiłam odrobiną wędzonej papryki. Aby danie było…
Czas pomiędzy jesienią a zimą to dla mnie szczególna okazja do romantycznych kolacji. Jest zawsze tyle możliwości, tyle pomysłów. Pamiętam grzane wino w wąwozie niedaleko Kazimierza, którym popijaliśmy kanapki, które ktoś zrobił specjalnie dla mnie.…
Mam marzenie. Chciałabym kiedyś pouczyć się w Le Cordon Bleu albo u Lenotre’a. Bardzo. Robić prawdziwe czekoladki, francuskie ciasta (im bardziej wymyślne, tym lepiej). Może kiedyś… O warsztacie u Tomasza Dekera dowiedziałam się przypadkiem i…
Było pięknie. Zapach mokrych liści i lekko pomarszczona tafla morza, która z wysokiej skarpy wygląda jak miękki koc. Żaglówki, które z tej odległości przypominały namalowane piórkiem ikonki. Ktoś w starej puszce próbował rozpalać ogień. Inny…